Nord Stream 2 - Urzędnik skarbowy spalił zeznania podatkowe "fundacji klimatycznej"

Manuela Schwesig chciała obejść amerykańskie sankcje dzięki swojej "fundacji klimatycznej" finansowanej przez Gazprom. Teraz jednak premier Meklemburgii-Pomorza Przedniego może potknąć się o prawdopodobnie politycznie uwarunkowaną kontrolę podatkową. Szczególnie wybuchowe jest to, że urzędniczka podatkowa została objęta dochodzeniem - ponieważ spaliła zeznania podatkowe w kominku.


Alowi Capone, szefowi chicagowskiego podziemia, wszystko uchodziło na sucho: Wymuszanie haraczy, nielegalny handel alkoholem, morderstwa - niczego nie można było mu udowodnić. W 1931 roku trafił jednak do więzienia. Za uchylanie się od płacenia podatków. Maniakalny śledczy podatkowy znalazł wskazówki w księdze rachunkowej organizatora nielegalnego hazardu.


Manuela Schwesig nie jest Alem Capone. Ale stawiane jej zarzuty nie są bezpodstawne: socjaldemokratyczna minister-prezydent Meklemburgii-Pomorza Zachodniego swoim podstępnym zaangażowaniem w budowę bałtyckiego gazociągu Nord Stream 2 uczyniła siebie wspólniczką wojowniczych planów Władimira Putina. I w końcu jej rząd może się potknąć nie o ten poważny błąd polityczny, ale o pułapki niemieckiego prawa podatkowego.


Zapomniałeś o zobowiązaniu podatkowym?


Chodzi o tę złowrogą fundację, którą rząd landu Schwesig założył przy aktywnej pomocy rosyjskiego koncernu państwowego Gazprom w styczniu 2021 roku. Pod pozorem ochrony klimatu, ekonomiczna operacja biznesowa miała ominąć grożące sankcje USA i dokończyć budowę gazociągu ziemnego. Gazprom przekazał też 20 mln euro "Fundacji Ochrony Klimatu i Środowiska SN". Badania Cicero ujawniły, że połowę tej kwoty trzeba by w rzeczywistości zapłacić jako podatek od darowizny. Rząd Schwesig i grupa Putina prawdopodobnie przeoczyły to przy opracowywaniu tak sprytnej konstrukcji.


Fundacja jest zarejestrowana jako prywatna fundacja prawa cywilnego i nigdy nie ubiegała się o status organizacji non-profit. Jeśli zapytać ekspertów podatkowych, to dojdą oni do jednoznacznego wniosku: prywatna fundacja, która nie jest organizacją non-profit, zasadniczo podlega podatkowi od darowizn. Przy kwocie 20 milionów euro obowiązuje maksymalna stawka 50 procent: dziesięć milionów euro.


Deklaracje podatkowe "zaginęły"


7 kwietnia 2022 roku Hannes Damm, członek parlamentu krajowego z ramienia Zielonych, podczas przesłuchania w rządzie skonfrontował ministra finansów Heiko Geue z tymi odniesieniami. Geue, wyraźnie zaskoczony, zwrócił się pytająco do swojego premiera, który jest przecież byłym śledczym podatkowym. I wtedy wypaplał: mógł powiedzieć, że fundacja nie płaci podatku od darowizn. Właściwie to było naruszenie tajemnicy skarbowej.


Dotacja Gazpromu wpłynęła do fundacji w dwóch ratach: dziesięć milionów euro w lutym 2021 roku, kolejne dziesięć milionów w lipcu. Czyli ponad rok po otrzymaniu pierwszej raty fundacja nadal nie zapłaciła podatku od darowizny.


W połowie kwietnia 2022 roku zwróciliśmy się bezpośrednio do fundacji prowadzonej przez byłego premiera Erwina Selleringa, poprzednika i politycznego mentora Schwesig. Powiedziano nam, że zeznania podatkowe zostały złożone w odpowiednim czasie - jedno latem 2021 roku w przypadku pierwszej raty i jedno jesienią w przypadku drugiej - i że złożono wniosek o zwolnienie z podatku. Ale odpowiedzialny urząd skarbowy zgubił deklaracje. W obu przypadkach. Dlatego kopie zostały złożone w marcu 2022 roku.


Spalone w kominku


Z dokumentów, którymi dysponuje teraz Cicero, wynika, że doradca podatkowy fundacji najwyraźniej przez pomyłkę złożył deklaracje w urzędzie skarbowym w Rostocku. Według informacji, Rostock wysłał obie deklaracje do urzędu skarbowego Ribnitz-Damgarten, który jest odpowiedzialny za kontrole podatku od darowizn. Jednak według Ribnitz-Damgarten nie dotarły one tam. I to w obu przypadkach. W rzeczywistości fundacja złożyła kopie w marcu.


Teraz wszystko wychodzi na jaw: Podobno urzędniczka urzędu skarbowego w Ribnitz-Damgarten spaliła "co najmniej jedną" z oryginalnych deklaracji podatkowych. Wynika to z raportu prokuratury w Stralsundzie, którym dysponuje nasza redakcja. Po doniesieniu Cicero o "zaginionych" zeznaniach podatkowych, podobno w trakcie wewnętrznych kontroli urzędu skarbowego poinformowała ona, że nie jest w posiadaniu zeznań. Jednak w trakcie intensywnych poszukiwań - choć nie była odpowiedzialna za sprawę - znalazła deklaracje podatkowe w swoim biurze, zszyte z inną umową. Z paniki i z powodu rosnącej presji prasy i wewnątrz urzędu zniszczyła deklarację. A zrobiła to w kominku znajomego (prawdopodobnie bez jej wiedzy). O sprawie Manueli Schwesig został poinformowany rząd stanowy w postaci minister sprawiedliwości Jacqueline Bernhardt (Lewica). Ponieważ sama funkcjonariuszka ujawniła sprawę swojemu szefowi, który z kolei wezwał prokuraturę, ta zapowiedziała, że sprawa zostanie umorzona w zamian za grzywnę, jak wynika z raportu. Z raportu nie wynika jasno, czy urzędniczka spaliła tylko jedno, czy oba oświadczenia.


Sellering vs. Schwesig


Po złożeniu kopii, jak poinformowała Cicero fundacja w połowie kwietnia 2022 roku, doradca podatkowy fundacji dwukrotnie telefonował do osoby odpowiedzialnej w urzędzie skarbowym. Ten ostatni podobno podtrzymywał perspektywę zwolnienia z podatku. W drugiej rozmowie telefonicznej urzędnik podatkowy miał jednak powiedzieć, że minister finansów Geue wstrzymuje się z decyzją.


W tym momencie dobre niegdyś relacje między Manuelą Schwesig a Selleringiem, którego mianowała szefem fundacji, uległy już znacznemu ochłodzeniu. Bowiem po ataku wojsk rosyjskich na Ukrainę 24 lutego 2022 roku, Schwesig znalazła się pod presją. Zapowiedziała wtedy, że rozwiąże fundację, choć zgodnie z prawem nie jest to nawet możliwe. Przeciwko temu wypowiedział się prawnik Sellering, powołując się na sytuację prawną. Z powodu tego sporu Geue, bliski powiernik Schwesig, mógł celowo opóźniać sprawę podatku od darowizn, aby wywrzeć presję na Selleringa, jak podejrzewa się w fundacji. Geue odrzuca to oskarżenie.


Urząd skarbowy faktycznie chciał odstąpić od podatku


W notatce doradcy podatkowego Fundacji, którą dysponuje Cicero, podany jest kolejny polityczny powód, dla którego Ministerstwo Finansów miało ponoć opóźnić kontrolę. W dniu 13.4.2022 r. doszło do kontaktu z urzędnikiem podatkowym w urzędzie skarbowym Ribnitz-Damgarten, czytamy w notatce. "Na pytanie, czy możemy spodziewać się wkrótce oceny, powiedziano nam, że na razie nie będzie ona miała miejsca. Powiedział nam, że "on i inni" w jego domu podzielają nasz pogląd na zwolnienie z podatku, ale odpowiednia ocena ze strony ministerstwa finansów nie będzie miała na razie miejsca ze względu na zbliżającą się komisję śledczą. Poinformował nas też nieoficjalnie, że "zniknięcie" zeznań podatkowych będzie przedmiotem wewnętrznego śledztwa."


Świadczą o tym kolejne dokumenty, którymi dysponuje Cicero: Rzeczywiście, urząd skarbowy początkowo chciał zwolnić fundację z podatku. I pewnie by to zrobił: bez publicznej wrzawy sprawa prawdopodobnie nie trafiłaby do Ministerstwa Finansów.


"Decyzja jest polityczna"


Po tym jak w połowie kwietnia poinformowaliśmy o zarzutach Fundacji, urząd skarbowy w mailu do Ministerstwa Finansów napisał: rozmowy między urzędem skarbowym a Fundacją nie zostały udokumentowane. Ale z rekonstrukcji wynika co następuje: Osoba odpowiedzialna powiedziała Fundacji przez telefon, że wstępnie podziela pogląd Fundacji na temat zwolnienia podatkowego, ale nie może jeszcze udzielić żadnych rozstrzygających informacji, "ponieważ jest to teraz decyzja polityczna".


Dla René Domke jest to "absolutnie niefortunne" sformułowanie. Domke jest parlamentarnym liderem partii FDP w Meklemburgii-Pomorzu Przednim i przez długi czas kierował w swoim landzie wydziałem prawa karnego skarbowego. Jego zdaniem: "Sugeruje to, że mamy do czynienia z decyzją polityczną lub że jest ona oczekiwana. To naruszałoby zobowiązanie do przestrzegania prawa i porządku zgodnie z art. 20 ust. 3 Ustawy Zasadniczej.


Hannes Damm z Partii Zielonych widzi tu naruszenie niezależności państwa prawa. "Oczywiście nieprawdziwe jest ówczesne oświadczenie ministra Geue, że on i jego dom nie mieli wpływu na postępowanie podatkowe. Oznaczałoby to, że minister Geue powiedziałby nieprawdę parlamentowi i podważyłby zasady państwa prawa" - powiedział Cicero Damm. I dalej: "Władza wykonawcza jest związana prawem. Ustawodawca, czyli parlament, tworzy ramy prawne dla opodatkowania fundacji. Organy podatkowe i rząd nie mogą opuszczać tych ram prawnych z uwagi na względy zewnętrzne". Specjalne traktowanie fundacji kierowanej przez byłego premiera SPD Selleringa masowo niszczy zaufanie do praworządności podatkowej w Meklemburgii-Pomorzu Przednim."


Dlaczego urząd skarbowy chciał to odpuścić?


Nie tylko politycznie umotywowana interwencja Ministerstwa Finansów była kłopotliwa. Pytanie brzmi również: dlaczego urząd skarbowy chciał w ogóle zrezygnować z podatku?


Fundacja twierdzi, że skoro darowizna Gazpromu służy wyłącznie celom kraju związkowego Meklemburgia-Pomorze Przednie, to nie podlega opodatkowaniu. Urząd skarbowy początkowo tak to widział. Kiedy departament podatkowy Ministerstwa Finansów zbadał sprawę, ich kontrargumentacja była taka, że podatek należy pobrać, ponieważ fundacja nie służy wyłącznie krajowi związkowemu Meklemburgia-Pomorze Przednie. W końcu realizuje ona również projekty ekologiczne na wybrzeżach sąsiednich krajów związkowych. Ani słowa o braku statusu non-profit.


Kontrola bez numeru podatkowego


Pięć miesięcy później, we wrześniu 2022 roku, fundacja otrzymała zawiadomienie o kontroli podatkowej - półtora roku po otrzymaniu pierwszej dotacji Gazpromu. Kraj związkowy Meklemburgia-Pomorze Przednie żąda od samodzielnie założonej fundacji klimatycznej około dziesięciu milionów euro podatku od darowizn. Teraz jednak również z argumentem, na który zwraca uwagę kilku ekspertów podatkowych: Fundacja jest prywatna, a nie non-profit. Były prezes ministerstwa Erwin Sellering zapowiedział, że odwoła się od decyzji. Sposób, w jaki sprawa się zakończy, pozostanie ekscytujący.


Wątpliwości budzi fakt, że rozmowy między urzędem skarbowym a fundacją nie były jak zwykle dokumentowane. Co więcej, według informacji Cicero, w tym czasie nie utworzono dla sprawy odrębnego numeru podatkowego dla darowizn. Kontrola podatkowa nigdy nie jest przeprowadzana bez wcześniej utworzonego numeru podatkowego lub przynajmniej identyfikowalnego numeru transakcji.


Stowarzyszenie Podatników Meklemburgii-Pomorza Zachodniego zareagowało na zapytanie Cicero ostrą krytyką. "Jesteśmy oszołomieni postępowaniem w sprawie zobowiązania podatkowego z tytułu darowizny dla Fundacji Klimatycznej i wątpimy, że urzędnik sam podjął decyzję o umorzeniu podatku w wysokości około 10 milionów euro", mówi zastępca przewodniczącego kraju związkowego, Diana Behr. "Z publikacji rządu stanowego wynika raczej, że sam pierwotnie nie zakładał, że darowizna Gazpromu podlega opodatkowaniu. Fakt, że konieczna jest presja publiczna w celu wyegzekwowania prawnego zobowiązania podatkowego, rzuca złe światło na decydentów" - powiedziała Behr. "Dlatego żądamy teraz od osób odpowiedzialnych maksymalnej przejrzystości!".


Rząd Schwesig blokuje wyjaśnienia


Ministerstwo Finansów Heiko Geue gwałtownie opiera się wysiłkom na rzecz przejrzystości. Fundacja zwolniła Ministerstwo Finansów z tajemnicy podatkowej, aby mogło odpowiedzieć na zapytania prasy o to, co się dzieje. Ministerstwo Finansów wyjaśniło Cicero w bardzo długiej odpowiedzi (30 tys. naciśnięć klawiszy), że mimo wszystko nie odpowiada na pytania. W związku z tym złożyliśmy skargę o udzielenie informacji do Sądu Administracyjnego w Schwerinie. Proces jest nadal w toku.


W przypadku Ala Capone proces zakończył się jedenastoma latami więzienia. W porównaniu z ogromnymi sumami, które podobno zebrał dzięki oszustwom podatkowym, udowodniono mu jedynie niewielką kwotę 200 tysięcy dolarów.


autor:

Ulrich Thiele


źródło:

https://www.cicero.de/wirtschaft/nord-stream-2-manuela-schwesig-gazprom-schenkungssteuer

https://archive.ph/WV51B

Udostępnij ten artykuł

Nawigacja po wpisach

Zostaw komentarz:

Skomentuj jako pierwszy(a)

Niemieckie protokoły pandemiczne: rząd obawia się o "życie i zdrowie" swoich ekspertów

W obawie o ekspertów ds. koronawirusa i nadwyrężenie stosunków z Chinami: niemiecki rząd nie ch...

Włoskie lokalne władze zdrowotne muszą wypłacić odszkodowanie zawieszonemu pracownikowi służby zdrowia

Sensacyjny wyrok w Bolzano: lokalny urząd ds. zdrowia musi wypłacić odszkodowanie w wysokości p...

Dashboard, który rządził światem

"Fałszywe liczby", które wywołały reakcję świata na Covid19. Globalny wpływ, którego zbudowanie...

Holenderski parlament odrzuca traktat WHO

Holenderski parlament przyjął wniosek o odrzucenie traktatu pandemicznego i poprawki do Międzyn...

Dochodzenia przeciwko von der Leyen docierają do Bundestagu

Politycy opozycji w Bundestagu wzywają Niemcy do współpracy w śledztwie przeciwko Ursuli von de...

Przesłanie z Japonii dla Świata

Masowe wiece w Japonii przeciwko pandemicznemu traktatowi WHO. "Powstrzymajmy trzecią bombę ato...

Czy węże mogą wkrótce zastąpić kurczaka?

Zwierzęta te potrzebują niewiele pożywienia, aby rosnąć, a ich mięso jest bogate w białko i ma ...

Chiny wykorzystały PCR na C19 do pobierania DNA od milionów ludzi na całym świecie

Raporty rządu USA i agencji wywiadowczych potwierdzają, że Chiny wykorzystywały testy PCR COVID...

CDC ujawnia ukryte raporty dotyczące NOP po preparatach na COVID-19

Agencja została zmuszona przez sędziego federalnego do ujawnienia raportów.

Dokumenty RKI a sytuacja prawna poszkodowanych

Według Prof. Dr. Olafa Gierhake publikacja dokumentów RKI znacząco zmienia sytuacje poszkodowan...

Najnowsze posty

Tags

Podążaj za nami