Medialna wrzawa wokół zanieczyszczeń DNA i raportu TV MDR

Na poczatku grudnia w niemieckich mediach zaczęły pojawiać się czarne chmury nad bezpiczeństwem preparatów modRNA i ich nadzorem przez niemieckie organy państwowe. Burza narastała stopniowo i obecnie mamy jej kulminację w mediach tradycyjnych i socialmediach. W sumie jest to dobre dla całej sprawy, a niekoniecznie dla koncernów i wspierających je rządów. Zawierucha objęła swoim zasięgiem też Austrię i Szwajcarię.


Ta burza poczyniła już pewne "zniszczenia". Główni aktorzy jak np. niemiecki regionalny nadawca MDR dokonał samo-pokajania i usunął swój raport o zanieczyszczeniach w mRNA, a uczelnia w Magdeburgu usunęła wszelkie info o profesor Brigitte König ze swoich stron www.


Poniżej umieszczę najważniejsze artykuły i pisma, które pojawiły się w tej sprawie, także strony przeciwnej byście sami mogli wyrobić sobię opinię.


(Celowo nie umieszczam tutaj odpowiedzi Instytutu Paula Ehrlicha bo jest to szeroko omawiane w tekstach, też wczesniejszych listów MBV i artykułów z mediów zagranicznych - też zbyt dużo by to miejsca zajęło, a i muszę coś dla Was zostawić do samodzielnego szukania. Chętnych zapraszam do króliczej nory linków zewnętrznych...)


Ponieważ główne wątki kręcą się wokół, lub są opisane we wspomnianym materiale z 12 grudnia 2023 telewizji MDR, który przetłumaczyłem i jest już na stronie, więc kto jeszcze nie widział, zapraszam tutaj:


Zanieczyszczenia w mRNA - jaka jest prawda?


 (Dla pozostałych tekstów jest przygotowana nawigacja)


Dla idących na skróty proponuję zapoznać się z filmem i/lub punktem 1 i/lub 3; punkty 2 i 4 to strona przeciwna.


1. Zaczniemy od artykułu Dr. Peter F. Mayer z 19 grudnia, który jest poniżej.



2. Krytyczny tekst autora kolumny Makulatura Rene Martensa, na stronie MDR z 14 grudnia 2023 - (tekst zbiera chyba wszystkie kontrargumenty strony przeciwnej):

3. Berliner Zeitung 18.12.2023 dość szczegółowo opisuje całą sytuację:

4. Odpowiedź Bundestagu na zapytanie w tej sprawie ze strony AfD z 19 grudnia 2023:

5. Pełna treść listu wysłana przez Stowarzyszenie Lecznenia Medycznego do 220 tyś. niemieckich gabinetów lekarskich i aptek 18 grudnia 2023 roku:

6. Życie dopisało pointe - Karl Lauterbach wręczył dziś prezesowi Instytutu Paula Ehrlicha, prof. dr Klausowi Cichutkowi, zaświadczenie o przejściu na emeryturę, 20 grudnia 2023:

7. Cała ta historia ma też drugie dno, możesz o tym przeczytać podążając za poniższym linkiem:

Klaus Cichutek - Sędzia Dredd

8. Komentarz prawnika Tobiasa Ulbricha na powód usuniecia raportu MDR, 17 grudnia, 2023:

9. Oświadczenie Instytutu Paula Ehrlicha ws domniemanych zanieczyszczeń w szczepionkach, 22 grudnia, 2023:

10. Fragment dużego artykułu WELT z 10.04.2022, który pointuje wcześniejsze oświadczenie PEI:

19 grudnia 2023, tkp.at


Poważne oskarżenia pod adresem Instytutu Paula Ehrlicha ze strony Stowarzyszenia Lekarzy


W dniu 4 grudnia Stowarzyszenie Lecznictwa Medycznego (MBV) ostrzegło lekarzy rodzinnych przed konsekwencjami prawnymi i odpowiedzialnością w związku z zanieczyszczeniem DNA preparatów mRNA. Instytut Paula Ehrlicha (PEI) odpowiedział następnego dnia kontrlistem, twierdząc, że ostrzeżenia są fałszywe. Stowarzyszenie Naukowców i Lekarzy (MWGFD) ostro skrytykowało te twierdzenia jako niedokładne i potwierdziło te zagrożenia w swoim własnym liście do lekarzy rodzinnych. W kolejnym liście, tym razem do 220 000 lekarzy i farmaceutów, MBV wysunęło poważne oskarżenia pod adresem PEI.


W komunikacie prasowym MBV informuje o kolejnym liście otwartym wysłanym 18 grudnia 2023 r. w odpowiedzi na niedokładne i wprowadzające w błąd twierdzenia PEI. Oznacza to, że prawie cała profesjonalna opinia publiczna jest teraz bezpośrednio informowana o poważnych zagrożeniach związanych ze szczepionkami, które są silnie zanieczyszczone DNA.


MBV pragnie zwrócić uwagę, że jeden z czołowych niemieckich badaczy terapii genowej jest obecnie przewodniczącym PEI. Prof. Cichutek już w latach 90. szczegółowo opisał niebezpieczeństwa związane z terapiami genowymi. Sam opisał szczepienia szczepionkami zawierającymi kwasy nukleinowe jako "specjalną formę transferu genów/terapii genowej". Kontynuował: "Niepożądaną genetyczną konsekwencją immunizacji szczepionkami zawierającymi kwasy nukleinowe może być mutageneza insercyjna genów komórkowych ... prowadząca do zwiększonego ryzyka zachorowania na raka".


W związku z niepokojącą treścią publikacji prof. Cichutka z 1994 roku, MBV domaga się wyjaśnień od opinii publicznej! Kiedy, gdzie i w jaki sposób wymienione przez niego zagrożenia zostały zbadane bardziej szczegółowo? PEI jak dotąd odmawia udzielenia jakichkolwiek informacji na ten temat.


Podjęta przez PEI próba zdyskredytowania ostrzeżenia MBV jako "fałszywego raportu" wywołała falę krytycznych zapytań. MDR poinformował o tym w raporcie z 12.12.2023. Magazyn internetowy Focus również omówił tak zwany skandal Plasmidgate. Prawdopodobnie pojawią się kolejne doniesienia prasowe, ponieważ PEI musiał przyznać, że do tej pory ograniczył się do "sprawdzenia dokumentów" podczas badania przedmiotowych zanieczyszczeń DNA. Tłumacząc: Informacje producenta są traktowane jako podstawa do testowania partii i dopuszczenia do obrotu bez ich sprawdzenia. Jest to szokujące dla wielu lekarzy i opinii publicznej. Kto by pomyślał, że organ odpowiedzialny za monitorowanie bezpieczeństwa leków da producentom de facto carte blanche?


Były dyrektor zarządzający KBV(Krajowe Stowarzyszenie Lekarzy Ustawowego Ubezpieczenia Zdrowotnego), dr Krimmel, skomentował, że oświadczenie PEI z 5 grudnia 2023 r. było "raportem, który wszystko jeszcze pogarsza i prawdopodobnie pozbawi opinię publiczną ostatnich złudzeń co do funkcjonowania systemu nadzoru nad produkcją szczepionek modRNA".


MBV zadaje następujące pytania: "Co motywuje PEI do powstrzymania działań, które przyczyniają się do bezpieczeństwa leków? Czy PEI zakłada, że ustalenia dotyczące zanieczyszczenia DNA mogą stać się problemem dla bezpieczeństwa szczepionek? Kilka badań wykazało, że w szczepionkach modRNA występuje znaczne zanieczyszczenie DNA. Czy PEI nie zna tych publikacji naukowych? Eksperci zwracali już uwagę na pierwsze publikacje amerykańskich naukowców na ten temat, a teraz są jeszcze bardziej poirytowani i zaniepokojeni"...


autor:

Dr. Peter F. Mayer


źródło:

https://tkp.at/2023/12/19/schwere-vorwuerfe-gegen-paul-ehrlich-institut-von-aerzteverband/


Do pełnej treści listu MBV,  możesz przeskoczyć tym przyciskiem:


14 grudnia 2023, MDR, Kolumna: Makulatura


„Makulatura” to rubryka codzienna. Autorzy komentują i oceniają aktualne tematy dziennikarstwa medialnego ze swojej perspektywy.


Przedwczesne prezenty dla przeciwników szczepień

(fragment dotyczący tematu)


Program "Umschau" zmniejsza zaufanie do ÖRR(media publiczne)


Święta Bożego Narodzenia dopiero w następny weekend, ale niemiecka scena antyszczepionkowa już otrzymała prezent świąteczny. Niestety, został on dostarczony przez MDR we wtorek w programie "Umschau" w czasie największej oglądalności z raportem zatytułowanym "Szczepionka na koronawirusa pod ostrzałem krytyki - jaka jest prawda?".


W Bluesky, niezależna dziennikarka Doreen Reinhard (można ją również znaleźć na Twitterze, jeśli naprawdę chcesz) zwraca uwagę na następujące kwestie:


"Przez wiele dni wcześniej w kręgach Querdenker było podekscytowanie tym artykułem, mnóstwo postów na Telegramie, Twitterze itp. Prawda została wreszcie ogłoszona".


Na przykład, stosunkowo znany skrajnie prawicowy aktywista Markus Krall napisał trzy dni wcześniej:


"Właśnie usłyszałem od prof. dr Sucharita Bhakdiego: 12 grudnia o 20.15 w MDR zostanie ujawniony cały skandal związany ze szczepieniami na Covid. Możemy się tego spodziewać".


Bhakdi, "ikona myślicieli lateralnych" ("Spiegel") i "gawędziarz" (Altpapier 2020, niestety z wewnętrznych powodów MDR), powróci za chwilę. Ale najpierw zajmijmy się filmem. Zaczyna się on od zdania:


"Jesteśmy w prywatnym laboratorium w Magdeburgu. Profesor Brigitte König analizuje tutaj szczepionki na koronawirusa. Wynik: wszystkie próbki są zanieczyszczone. Obcym DNA, które nie powinno znajdować się w szczepionce w takiej ilości".


W "prywatnym laboratorium"? Halo? W każdym razie, kto tak naprawdę jest królem?


Podobna do Wikipedii platforma Psiram, poświęcona krytyce ezoteryki i pseudonauki, ma obszerny wpis dokumentujący jej pracę:


"W październiku 2023 r. Brigitte König pojawiła się na wydarzeniu zorganizowanym przez grupę antyszczepionkową World Council For Health wraz z Sucharit Bhakdi (...) Światowa Rada Zdrowia rozpowszechnia wątpliwe i dezinformujące informacje na temat szczepień przeciwko chorobie COVID-19. Propaguje również kontrowersyjne lub nieskuteczne metody leczenia COVID-19 (...)". 


Tobias Prüwer krytykuje w lipskim magazynie miejskim "Kreuzer":


"(Artykuł) pomija (...) niepokojące informacje na temat osoby dyrektorki laboratorium Brigitte König. Jest ona jedynie przedstawiona jako "profesor zewnętrzny na Wydziale Medycznym Uniwersytetu w Magdeburgu". Jednak König (...) od lat działa w wątpliwych kręgach quasi-medycznych".


Prüwer zauważa następnie, że artykuł "zmniejsza zaufanie do nadawców publicznych" i że "nie jest to pierwszy raz, kiedy MDR zajmuje się kwestią szczepień przeciwko koronawirusowi w sposób dziennikarsko niechlujny".


Śmieciowy portal "Tag 24" (należący do Bertelsmanna i SPD) oczywiście nie przejmuje się tym i przenosi raport MDR na poziom tabloidu:


"Minister zdrowia właśnie doradził pacjentom wysokiego ryzyka, aby przyjęli szczepienie przypominające. Teraz jednak dyskutuje się o szczepionce koronowej po tym, jak laboratorium w Magdeburgu było w stanie wykryć zanieczyszczenie. Magazyn MDR "Umschau" wyjaśnia, co to oznacza dla ludzi".


Przynajmniej "Tag 24" mimowolnie podkreśla niebezpieczeństwo raportu MDR. Biolog molekularny Emanuel Wyler, który został zapytany przez program "Umschau", również zrobił to samo i odpowiedział na piśmie:


"Moim zdaniem (to) nie chodzi o DNA w szczepionkach (...) Ale albo o fundamentalne poddanie w wątpliwość szczepień, naszej najlepszej broni przeciwko chorobom zakaźnym, albo o stworzenie poruszenia wokół tematu koronawirusa".


Jeszcze bardziej irytujące niż rozpowszechnianie tez König: Pod koniec artykułu oszukańczy list ostrzegawczy skierowany do lekarzy w sprawie "skażenia DNA" został opisany jako "ostatni akt dotychczasowej debaty".


"Pharmazeutische Zeitung" skomentował ten list w następujący sposób:


"Niemiecka Komisja Leków Farmaceutycznych (AMK) poinformowała o tym Instytut Paula Ehrlicha (PEI) - 'również ze względu na nieskoordynowane użycie symbolu czerwonej ręki, sugerujące formalną ważność tego dokumentu jako informacji o ryzyku'. Oczywiście, zapytany PEI zapewnił, że nie był zaangażowany w tworzenie tego listu. Według AMK obecnie badane są środki prawne".



Innymi słowy, "Umschau" opisuje jako wkład w "debatę" list, który ma mniej więcej taką samą treść jak mailing, w którym sekta wzywa ludzi do odwiedzenia bunkra w ciągu najbliższych 24 godzin, ponieważ jutro zostanie zrzucona bomba atomowa. Następnie pojawia się kolejne złote zdanie, którego początek odnosi się do badania wspomnianego w artykule:


"Jednakże, czy ta analiza jest poprawna, a przede wszystkim, czy podejrzewane zanieczyszczenie DNA może wyrządzić szkody - są to pytania, na które jako redaktorzy nie byliśmy w stanie jednoznacznie odpowiedzieć".


Dobra, przyjaciele, jeśli nie wiecie, czy twierdzenia, które rozpowszechniacie, są ważne i jeśli nie wiecie, czy byłyby one istotne, gdyby były ważne, to nie powinniście ich rozpowszechniać, zwłaszcza gdy jest to kwestia życia i śmierci.


autor:

Rene Martensa


źródło:

https://www.mdr.de/altpapier/das-altpapier-3452.html



18.12.2023, Berliner Zeitung


Koronawirus: Dlaczego MDR usunęło swój raport na temat skażonych szczepionek?

 

We wtorek poinformowano, że w partiach szczepionek BioNTech/Pfizer wykryto nadmierne zanieczyszczenia DNA. W niedzielę nadawca ARD usunął cały program.


Program nadal można znaleźć w Internecie, ale od niedzieli zniknął ze strony głównej MDR i biblioteki mediów(Mediateka) ARD. To nie pierwszy raz, kiedy zniknął link do programu, który MDR-Umschau pierwotnie wyemitował we wtorek wieczorem w zeszłym tygodniu pod tytułem "Szczepionka na koronawirusa pod ostrzałem krytyki - o co chodzi?" i który dotyczy rzekomych zanieczyszczeń w szczepionkach mRNA: w kilku partiach szczepionki na koronawirusa firmy BionTech/Pfizer znaleziono nadmierne, w niektórych przypadkach zbyt wysokie, pozostałości DNA.


Dzień po emisji programu, w ubiegłą środę, raport był niedostępny od popołudnia do wieczora. Każdy, kto próbował otworzyć link za pośrednictwem Madiateki, otrzymywał jedynie komunikat "Przepraszamy" lub, jak ma to miejsce obecnie, "Ojej! Wystąpił błąd", któremu towarzyszyło zdjęcie Piaskowego Dziadka.

Wywołało to niezadowolenie w Internecie, ponieważ program był zapowiadany jako "Ujawnienie skandalu związanego ze szczepieniami na koronawirusa". Sensacyjna zapowiedź osób trzecich, które wiedziały o programie przed jego emisją, również wzbudziła irytację w sieci. W końcu nie jest to do końca ujawnienie skandalu, ponieważ podobne zarzuty zostały już postawione firmie Pfizer i Moderna przez naukowców z USA wiosną 2023 roku. W październiku wstępnie opublikowane kanadyjskie badanie przedstawiło podobne obawy, według MDR. Późnym latem niemiecki biolog poinformował również w Niemczech, że przeanalizował pięć różnych fiolek szczepionki w prywatnym laboratorium z niepokojącymi wynikami. Wspomniany biolog, dr Jürgen Kirchner, został teraz przedstawiony przez MDR.


I to nie bez zaszufladkowania go: Od lat jest jednym z najgłośniejszych krytyków szczepionek mRNA, a także pisze książki na ten temat pod pseudonimem. Jego zdaniem "wątpliwe" szczepionki powinny zostać wycofane z rynku z powodu "gigantycznych przekroczeń" wartości granicznych.


Biolog i immunolog Brigitte König również pojawia się w programie; fiolki zostały zbadane w jej laboratorium. Według König, która twierdzi, że była zastępcą dyrektora Instytutu Mikrobiologii Medycznej i Epidemiologii Zakażeń w Lipsku przez dziesięć lat do sierpnia 2021 r., a obecnie jest profesorem zewnętrznym na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu w Magdeburgu, dopuszczalna wartość DNA dozwolona w szczepionkach została przekroczona w tych próbkach o krotność od 83 do 354. Według WHO całkowita zawartość obcego DNA może wynosić tylko dziesięć nanogramów na dawkę. Jeśli ta wartość zostanie przekroczona, istnieje ryzyko przedostania się obcego DNA do ludzkich komórek. Producent zaprzecza zanieczyszczeniu.


Dlaczego żadne laboratorium nie sprawdzi zawartości DNA w szczepionce?


Zgodnie z informacjami MDR, zwróciło się ono do ponad 20 innych laboratoriów z prośbą o powtórzenie testów na zanieczyszczenie DNA. Ale najwyraźniej żadne z nich nie chciało tego zrobić, ani prywatne, ani uniwersyteckie laboratoria. Raport MDR dosłownie stwierdza: "W związku z tym nie jesteśmy w stanie przeprowadzić ponownej niezależnej analizy DNA".


Biolog molekularny Emanuel Wyler z Centrum Medycyny Molekularnej Maxa Delbrücka w Berlinie wskazuje w raporcie, że można polegać na organach takich jak Instytut Paula Ehrlicha w celu przetestowania szczepionki. Jednak zapytany PEI powiedział MDR, że sam nie przeprowadził tych testów, ale polegał na informacjach dostarczonych przez producenta. PEI powiedział to również Berliner Zeitung kilka miesięcy temu: Nie przeprowadzono żadnych wyrywkowych kontroli u producenta; sprawdzono tylko dokumenty, które producent udostępnił PEI. Po emisji programu pozostaje niejasne, czy w szczepionkach występują wady jakościowe, czy też nie. Nie jest również jasne, czy istnieją jakiekolwiek zagrożenia dla zdrowia w przypadku skażenia.


Kilku "weryfikatorów faktów" w pracy


Jedyną rzeczą, która jest jasna, jest to, że program najwyraźniej wywołał duże niezadowolenie, ponieważ w ciągu ostatnich kilku dni pojawiło się kilka "weryfikacji faktów ", w tym w Pharmazeutische Zeitung i szwajcarskim medium 20 Minuten, aby udowodnić jego wątpliwość. Zawierają one jednak również twierdzenia, które można zakwestionować. Obejmują one założenie, że zwiększone zanieczyszczenie DNA mogło być spowodowane nieprawidłowym przechowywaniem fiolek. Zaprzecza temu nie tylko Brigitte König, ale także biolog Sabine Stebel w wywiadzie radiowym: W przypadku nieprawidłowego przechowywania zawartość DNA może co najwyżej spaść, ale nie wzrosnąć, jak najwyraźniej sugerowało Federalne Ministerstwo Zdrowia na wniosek MDR. Fakt, że niektóre partie wygasły, również nie miał w tym względzie znaczenia; DNA nie namnaża się w sterylnej szczepionce.


Uderzające jest również to, że weryfikatorzy faktów wysuwają wiele argumentów ad hominem. A strona główna Brigitte König jest obecnie offline, i wzmianki o współpracy naukowej na Uniwersytecie w Lipsku zostały najwyraźniej usunięte w poniedziałek.


Skąd więc biorą się efekty uboczne? Nauka jest bezradna


Całkowicie ignoruje to fakt, że od kilku lat szczepione osoby cierpią z powodu poważnych lub bardzo poważnych skutków ubocznych szczepionki. Ich dokładna liczba nie jest znana, ponieważ do tej pory w Niemczech nie przeprowadzono wystarczających badań na ten temat. Federalny minister zdrowia Karl Lauterbach (SPD) obiecał im pomoc i badania w wywiadzie dla ZDF w marcu 2023 r., Ale teraz coraz częściej pojawiają się głosy od osób dotkniętych chorobą, że w taką pomoc trudno uwierzyć, ponieważ nie została ona jeszcze udzielona. Przynajmniej ta grupa ludzi byłaby bardzo zainteresowana dalszym badaniem pochodzenia ich czasami poważnych dolegliwości, które spowodowały, że niektórzy z nich są bezrobotni. Jak dotąd nauka wydaje się być bezradna w tym względzie.


zobacz:

Społeczność, którą chciałam chronić, zawiodła mnie


Z drugiej strony jest wiele zaszczepionych osób, które nie doświadczają żadnych objawów. Obecnie rośnie liczba krytyków, którzy wzywają do przeprowadzenia badań nad tym, co dokładnie może prowadzić do poważnych lub bardzo poważnych skutków ubocznych tego szczepienia, zanim minister zdrowia ponownie zacznie je promować. Zdumienie budzi fakt, że program krytyczny wobec szczepień jest usuwany znacznie szybciej niż rozpoczynają się poważne badania nad skutkami ubocznymi.


A co o sprawie mówi samo MDR? Zapytany przez Berliner Zeitung w poniedziałek w porze lunchu, powiedział, że było wiele zapytań dotyczących programu, który teraz musi zostać poddany przeglądowi. "Sprawimy, że wynik tego przeglądu będzie przejrzysty", powiedziała rzeczniczka nadawcy.


autor: Ruth Schneeberger


źródło:

https://www.berliner-zeitung.de/gesundheit-oekologie/corona-warum-loeschte-der-mdr-seinen-beitrag-ueber-verunreinigte-impfstoffe-li.2169628

19.12.2023, Bundestag


Zdrowie - Odpowiedź - hib 957/2023


Brak negatywnych skutków z powodu fragmentów DNA


Berlin: (hib/PK) Według niemieckiego rządu nie ma naukowych dowodów na to, że fragmenty DNA zawarte w szczepionkach przeciwko koronawirusowi mogą powodować działania niepożądane. Każda partia szczepionki Covid-19 mRNA jest obowiązkowo testowana przez producenta pod kątem pozostałości DNA. Wyniki są częścią protokołu dopuszczania partii do obrotu, który jest obecnie poddawany przeglądowi, zgodnie z odpowiedzią rządu federalnego (20/9697) na drobne pytanie (20/9412) grupy parlamentarnej AfD.


źródło:

https://www.bundestag.de/presse/hib/kurzmeldungen-984154




18 grudnia 2023, MBV


Komunikat prasowy


Stowarzyszenie Lecznenia Medycznego (MBV) podnosi poważne zarzuty wobec Instytutu Paula Ehrlicha (PEI) skierowane do 220 000 lekarzy i farmaceutów


Jesteburg, 18 grudnia 2023 r: W dniu 18 grudnia 2023 r. Stowarzyszenie Lecznienia Medycznego odpowiedziało listem otwartym na niedokładne i wprowadzające w błąd twierdzenia Instytutu Paula Ehrlicha, podnosząc jednocześnie poważne zarzuty. Odpowiedź MBV została wysłana tego samego dnia do 200 000 niemieckich gabinetów lekarskich i wszystkich aptek. Oznacza to, że prawie cała profesjonalna opinia publiczna jest teraz bezpośrednio informowana o poważnych zagrożeniach związanych ze szczepionkami, które są silnie zanieczyszczone DNA. Po raz kolejny czarna ręka została użyta jako znak ostrzegawczy, aby ostrzec przed niebezpieczeństwami związanymi z lekami, które są ignorowane przez władze.


W oświadczeniu z dnia 5 grudnia 2023 r. Instytut Paula Ehrlicha (PEI) rozpowszechnił niedokładne i wprowadzające w błąd informacje na temat faksu wysłanego przez nas do około 76 000 lekarzy rodzinnych. Skrytykowano "czerwoną" rękę, która nie istniała. PEI nadal nie jest w stanie wyjaśnić, co jest "nie tak" z treścią ostrzeżenia MBV.


Wyraźnie stwierdzamy, że nasz apel do wszystkich 76 000 lekarzy rodzinnych z dnia 1 grudnia 2023 r. był autentyczny. Był on prawidłowy i konieczny. Dotyczy to w szczególności naszego odniesienia do ewentualnej odpowiedzialności lekarzy szczepiących w odniesieniu do szkód poszczepiennych, które mogą wynikać z nieodpowiedniej jakości szczepionki. Nasz list otwarty skierowany do PEI można znaleźć na stronie www.corona-impfschaden-hilfe.de/blog/pei.


Jeden z czołowych badaczy terapii genowej w Niemczech jest obecnie przewodniczącym PEI. Prof. Cichutek już w latach 90. szczegółowo opisał zagrożenia związane z terapiami genowymi. Sam opisał szczepienia szczepionkami zawierającymi kwasy nukleinowe jako "specjalną formę transferu genów/terapii genowej". Kontynuował: "Niepożądaną genetyczną konsekwencją immunizacji szczepionkami zawierającymi kwasy nukleinowe może być mutageneza insercyjna genów komórkowych ... prowadząca do zwiększonego ryzyka zachorowania na raka".


W związku z niepokojącą treścią publikacji prof. Cichutka z 1994 roku, najwyższy czas na wyjaśnienia dla opinii publicznej! Kiedy, gdzie i w jaki sposób wymienione przez niego zagrożenia zostały zbadane bardziej szczegółowo? PEI jak dotąd odmawia udzielenia jakichkolwiek informacji w tej sprawie.


Podjęta przez PEI próba zdyskredytowania ostrzeżenia MBV jako "fałszywego raportu" doprowadziła teraz do fali krytycznych zapytań. MDR poinformował o tym w raporcie z 12 grudnia 2023 roku. Magazyn internetowy Focus również omówił tak zwany skandal Plasmidgate. Prawdopodobnie pojawią się kolejne doniesienia prasowe, ponieważ PEI musiał przyznać, że do tej pory ograniczył się tylko do "kontroli dokumentów" podczas badania przedmiotowych zanieczyszczeń DNA. W tłumaczeniu: Informacje producenta są traktowane jako podstawa do testowania partii i dopuszczenia do obrotu bez ich sprawdzenia. Jest to szokujące dla wielu lekarzy i opinii publicznej. Kto by pomyślał, że organ odpowiedzialny za monitorowanie bezpieczeństwa leków da producentom de facto carte blanche?


Były dyrektor zarządzający Krajowego Stowarzyszenie Lekarzy Ustawowego Ubezpieczenia Zdrowotnego (KBV), dr Krimmel, lekarz ogólny, skomentował, że oświadczenie PEI z 5 grudnia 2023 r. było "raportem, który wszystko jeszcze pogarsza i prawdopodobnie pozbawi opinię publiczną ostatnich złudzeń co do funkcjonowania monitorowania produkcji szczepionek modRNA".


Nie mamy nic do dodania i zadajemy sobie pytanie: co motywuje PEI do powstrzymania działań, które przyczyniają się do bezpieczeństwa leków? Czy PEI zakłada, że ustalenia dotyczące zanieczyszczenia DNA mogą stać się problemem dla bezpieczeństwa szczepionek? Kilka badań wykazało, że w szczepionkach modRNA występuje znaczne zanieczyszczenie DNA. Czy PEI nie zna tych publikacji naukowych? Eksperci zwrócili już uwagę na pierwsze publikacje amerykańskich naukowców na ten temat, a teraz są jeszcze bardziej poirytowani i zaniepokojeni.


W swoim artykule gościnnym dr Krimmel słusznie pyta: "Dlaczego oficjalna strona nadal podsyca podejrzenia za pomocą wyraźnie rozpraszających i manipulacyjnych oświadczeń, zamiast natychmiast zbadać przedstawione zarzuty?".


Pytamy również: Dlaczego PEI nie chce rozwiać tego "strasznego podejrzenia" o masowe zanieczyszczenie DNA według dr Krimmela? Co PEI wie na ten temat po tym, jak sama doradzała firmie produkcyjnej Biontech w okresie poprzedzającym dopuszczenie szczepionki do obrotu? Opinia publiczna składa się głównie z laików medycznych. Czy PEI liczy na to, że opinia publiczna nawet nie zdaje sobie sprawy, jakie ryzyko może wiązać się z zanieczyszczeniem DNA? Dlaczego PEI wielokrotnie stwierdzał w odpowiedzi na zapytania IFG, że numery partii nie były rejestrowane ani w raportach o podejrzewanych zgonach, ani w raportach o działaniach niepożądanych po szczepieniach SARS-CoV-2?


Co konkretnie było "błędne" w naszym raporcie, że istnieją dwa różne procesy produkcyjne szczepionek modRNA? Sama EMA wspomina o tych dwóch procesach w sprawozdaniu oceniającym z dnia 19 lutego 2021 r. (w sprawie Comirnaty, EMA/707383/2020, CHMP, tam na s. 16 i nast.). Odnieśliśmy się do oficjalnie autoryzowanych informacji z EMA i prawidłowo stwierdziliśmy w naszym komunikacie prasowym: "Przedmiotem badań autoryzacyjnych była szczepionka wytwarzana metodą qPCR. Do masowej produkcji wykorzystano jednak znacznie tańszą metodę wytwarzania mRNA przy użyciu plazmidów DNA".


Nasz apel ma na celu uzyskanie dalszego wglądu w pozostające bez odpowiedzi pytania dotyczące zanieczyszczenia DNA. Nie jest wcale jasne, co może być "nie tak" z apelem, który ma na celu zdobycie dalszej wiedzy naukowej.


Wyjaśniamy: W swoim oświadczeniu z dnia 5 grudnia 2023 r. PEI wprowadziła w błąd lekarzy i farmaceutów, twierdząc, że korzyści płynące ze szczepionek mRNA przeciwko COVID-19 wyraźnie przewyższają potencjalne ryzyko. W świetle ryzyka, o którym mowa, oświadczenie to jest obecnie wątpliwą pustą formułą. W końcu na czym opiera się ocena PEI, jeśli odpowiednie dane nie zostały zebrane i nie zostaną zebrane? W związku z tym wezwaliśmy PEI do wycofania lub skorygowania złożonego oświadczenia.


Nie ma wątpliwości, że nasz apel jest ważnym ostrzeżeniem o ryzyku, które faktycznie wiąże się ze szczepionkami przeciwko COVID-19 opartymi na mRNA, a ostrzeżenia te opierają się na wiarygodnych dowodach naukowych. W związku z tym użycie symbolu ostrzegawczej czarnej dłoni jest zarówno dopuszczalne, jak i właściwe. Nie jest wymagana zgoda Niemieckiego Stowarzyszenia Przemysłu Farmaceutycznego (BPI). Sugerowane przez PEI wrażenie, że symbol ten może być używany niezgodnie z prawem, jest zatem błędne.


Wysoce problematyczne jest to, że PEI nie podjęła jeszcze działań w odniesieniu do tego problemu i nie wszczęła własnego dochodzenia. Niezrozumiałe z jakiegokolwiek punktu widzenia jest jednak to, że PEI zakazuje prywatnej inicjatywy mającej na celu naprawienie sytuacji nie mając do tego żadnej podstawy prawnej i w sposób całkowicie niewłaściwy.  Ostatecznie, działania PEI oznaczają nic innego jak to, że celowo chce zapobiec skutecznemu środkowi zapewnienia bezpieczeństwa leków. Czyniąc to, PEI wyraźnie działa wbrew swojemu mandatowi prawnemu!


Prosimy o wsparcie naszej pracy. Przekaż ten komunikat prasowy, zwłaszcza lekarzom. Porozmawiaj ze swoim lekarzem na ten temat i poproś o wyjaśnienia.


Jeśli masz jakiekolwiek pytania, skontaktuj się z nami w dowolnym momencie.


Markus Bönig, Email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


źródło:

https://t345034af.emailsys1a.net/mailing/206/7170057/2276824/148426/639fc2b5ee/index.html

20 grudnia 2023, Instytut Paula Ehrlicha


Przekazanie funkcji w Instytucie Paula Ehrlicha

- Prezydent apl. prof. dr Klaus Cichutek przechodzi na emeryturę, apl. prof. dr Stefan Vieths zostaje pełniącym obowiązki dyrektora


Pod koniec 2023 r. apl. prof. dr Klaus Cichutek przejdzie na zasłużoną emeryturę z Instytutu Paula Ehrlicha po 35 latach urzędowania, w tym 14 latach na stanowisku prezesa. Pod jego kierownictwem Instytut Paula Ehrlicha z powodzeniem wspierał badania i rozwój nowych szczepionek i leków biomedycznych poprzez regulacje i badania oraz przyczynił się do tego, że nowoczesne leki biomedyczne odgrywają coraz ważniejszą rolę w zapobieganiu chorobom zakaźnym u osób zaszczepionych i w leczeniu pacjentów.


W dniu 20 grudnia 2023 r. w Berlinie federalny minister zdrowia prof. dr Karl Lauterbach oficjalnie wręczył ustępującemu prezydentowi akt przejścia na emeryturę. Lauterbach mianował również apl. prof. dr Stefana Viethsa na stanowisko p.o. dyrektora Instytutu Paula Ehrlicha ze skutkiem od 1 stycznia 2024 roku. Stefan Vieths pracuje w Instytucie Paula Ehrlicha od 1995 roku i przez 13 lat pełnił funkcję wiceprezesa. Oprócz krajowych aktów urzędowych, jego poprzednie obszary odpowiedzialności obejmują testowanie produktów, zajmowanie się podrobionymi lekami i importem równoległym oraz zaangażowanie Instytutu Paula Ehrlicha w benchmarking europejskich organów ds. leków. Ponadto Stefan Vieths jest odpowiedzialny za wewnętrzną reorganizację, planowanie nowych budynków i pełnienie obowiązków szefa administracji. Jako naukowiec o międzynarodowej renomie z wieloletnim doświadczeniem w zarządzaniu w Instytucie Paula Ehrlicha i wyznaczony ekspert w Europejskiej Agencji Leków (EMA) i Europejskiej Komisji Farmakopei, odegrał również kluczową rolę w kształtowaniu obecnych międzynarodowych przepisów farmaceutycznych dotyczących produktów alergenowych.


Federalny Minister Zdrowia Prof. Dr Karl Lauterbach:

"Prof. Klaus Cichutek położył wybitne zasługi dla bezpieczeństwa leków w Niemczech. W ciągu 35 lat pracy w Instytucie Paula Ehrlicha znacząco ukształtował pracę Instytutu. Szczególnie w czasie pandemii jego instytut pokazał, na co go stać i przejął wiodącą rolę na arenie międzynarodowej. Bez wyjątkowego doświadczenia i laboratoriów badawczych Instytutu Paula Ehrlicha w zakresie technologii szczepionek, szybki rozwój i produkcja skutecznych i bezpiecznych szczepionek przeciwko COVID byłby nie do pomyślenia. Inne kraje zazdroszczą Instytutowi Paula Ehrlicha. Moje osobiste podziękowania kieruję do prof. Cichutka za jego oddaną pracę".


Prof. dr Klaus Cichutek, prezes Instytutu Paula Ehrlicha:

"W ciągu ostatnich 15 lat Instytut Paula Ehrlicha nadal skutecznie zapewniał jakość, bezpieczeństwo i skuteczność szczepionek i wysoce złożonych leków biomedycznych oraz oceniał diagnostykę in vitro wysokiego ryzyka. Podczas pandemii osiągnięcia pracowników Instytutu Paula Ehrlicha na rzecz zaszczepionych osób i pacjentów stały się oczywiste. Wraz z pracownikami Instytutu mogłem przyczynić się do doskonałości regulacyjnej w EMA, EDQM i WHO oraz do wybitnych osiągnięć badawczych Instytutu. Chciałbym podziękować pracownikom i Federalnemu Ministerstwu Zdrowia za ich wsparcie i zaufanie, jakim mnie obdarzyli. Dzięki naszemu doświadczeniu w dziedzinie szczepionek i biomedycznych produktów leczniczych Instytut Paula Ehrlicha jest obecnie liderem w Europie, niezbędnym globalnym partnerem m.in. dla WHO oraz ważnym czynnikiem lokalizacji dla rozwoju nowych biomedycznych produktów leczniczych w Niemczech i Europie. Stefan Vieths, doświadczony badacz, regulator i menedżer, będzie nadal kierował Instytutem Paula Ehrlicha. Oczywiście pozostanę związany z Instytutem i jego przyszłościową koncepcją".


Prof. dr Stefan Vieths, wiceprezes i p.o. dyrektora Instytutu Paula Ehrlicha od stycznia 2024 r:

"Nowe zadanie jako p.o. dyrektora Instytutu Paula Ehrlicha napełnia mnie niecierpliwością. Chciałbym skorzystać z okazji, aby podziękować Klausowi Cichutkowi za jego wieloletnią doskonałą współpracę, niestrudzone zaangażowanie w biomedycynę i wkład w zdrowie publiczne poza granicami Niemiec. Przez lata odgrywał kluczową rolę w podnoszeniu rangi naszego instytutu w dziedzinie szczepionek i leków biomedycznych. Opierając się na tym solidnym fundamencie, moim celem jest dalszy rozwój Instytutu Paula Ehrlicha zarówno pod względem zawodowym, jak i organizacyjnym, a także dążenie do harmonizacji procesów i cyfryzacji. W ten sposób będziemy nadal wykorzystywać elastyczność i zdolność adaptacji naszego instytutu do tworzenia nowych struktur, a tym samym będziemy stale przygotowywać się na przyszłość".


źródło:

https://www.pei.de/DE/newsroom/pm/jahr/2023/14-amtsuebergabe-praesident-pei-klaus-cichutek-stefan-vieths.html

https://twitter.com/PEI_Germany/status/1737502066581357021

17 grudnia, 2023, Tobias Ulbrich: 


"Raport mdr o skażeniu DNA usunięty z Mediateki"


Zarzutem jest brak wglądu w dane i metody analizy.


Jeśli to jest warunek, zgodnie z którym wypowiedzi mogą zostać usunięte, to żądam:
"NATYCHMIASTOWEGO I WYŁĄCZNEGO USUNIĘCIA WSZYSTKICH OŚWIADCZEŃ PEI, RKI, EMA i BMG na temat BEZPIECZEŃSTWA I SKUTECZNOŚCI" ze wszystkich bibliotek medialnych, ponieważ żadnemu dziennikarzowi nigdy nie pokazano danych i nie wyjaśniono metody analizy, której można użyć do uzasadnienia tego twierdzenia. w związku z tym natychmiastowe usunięcie i ten sam argument dla wszystkich wypowiedzi kiedykolwiek dokonanych dla preparatów modRNA.
"


Tobias Ulbrich jest niemieckim prawnikiem specjalizującym się w szkodach poszczepiennych


źródło:
https://twitter.com/AnwaltUlbrich/status/1736448735402463522

22 grudnia 2023, Instytut Paula Ehrlicha


Informacje dla pracowników służby zdrowia

BADANIE SZCZEPIONEK mRNA przeciwko COVID-19


Metodologia testowania szczepionek COVID-19 mRNA pod kątem domniemanych zanieczyszczeń


Ze względu na dużą liczbę zapytań ze strony pracowników służby zdrowia, Instytut Paula Ehrlicha przedstawia informacje na temat aktualnego stanu wiedzy w sprawie domniemanych zanieczyszczeń w szczepionkach. Informacje te mają również na celu edukację niespokojnych pacjentów i osób, które chcą się zaszczepić.


Wiele danych i badań krążących w domenie publicznej na temat podejrzewanego zanieczyszczenia szczepionek mRNA COVID-19 opiera się na błędach metodologicznych. Istnieje również problem możliwego niewłaściwego przechowywania analizowanych dawek szczepionek.


Eksperymentalne oznaczenia, np. pozostałości DNA przez strony trzecie w dawkach szczepionek dostępnych na rynku, muszą spełniać następujące kryteria, aby zapewnić naukowo uzasadnione wyniki:


(i)Nie mogą być wykonywane na próbkach pochodzących z przeterminowanych (po upływie daty ważności) fiolek ze szczepionką lub z otwartych lub niewłaściwie przechowywanych fiolek ze szczepionką.


(ii)Należy udowodnić, że metodologia zastosowana do określenia ilości pozostałości DNA jest odpowiednia i powtarzalna - w szczególności należy wykluczyć zakłócenia testu spowodowane obecnością nanocząsteczek lipidowych w fiolkach ze szczepionką (czego nie można zagwarantować podczas badania na końcowej fiolce ze szczepionką).


(iii) Zastosowana metoda musi zostać zwalidowana, aby zapewnić wiarygodne i weryfikowalne wyniki.


W często cytowanych publikacjach McKernana i wsp. (kwiecień 2023 r.)1 oraz Speichera i wsp. (październik 2023 r.)2 brakuje wystarczających informacji na temat tego, czy wspomniane warunki zostały spełnione, a także informacji na temat identyfikowalności wybranej metodologii. Walidacja metody ma zasadnicze znaczenie dla zapewnienia, że wiarygodne i powtarzalne wyniki są uzyskiwane przez cały czas, gdy metoda jest wykonywana, niezależnie od osoby ją wykonującej, oraz że metoda jest odpowiednia do zamierzonego celu. Wyżej wymienione warunki uzyskania naukowo stabilnych wyników pomiarów w oznaczaniu pozostałości DNA są przestrzegane przez producentów.


Część plazmidowego DNA służy jako matryca do produkcji szczepionek mRNA przeciwko COVID-19. Po przepisaniu odpowiedniej sekwencji DNA na mRNA, plazmidowe DNA jest następnie cięte za pomocą enzymatycznego trawienia DNAzą i usuwane w procesie oczyszczania, zachowując substancję czynną (mRNA). Pozostała ilość plazmidowego DNA jest jednak obecna w małych, nieszkodliwych ilościach poniżej limitu określonego w zezwoleniu. Jak dotąd nie ma dowodów na to, że skutki uboczne mogą być związane z pozostałościami DNA w zatwierdzonych szczepionkach mRNA przeciwko COVID-19.


Paul-Ehrlich-Institut wyraźnie wskazuje, że do produkcji szczepionek mRNA przeciwko COVID-19 nie wykorzystuje się DNA z komórek pochodzenia zwierzęcego. Wykorzystywane jest wyłącznie plazmidowe DNA pochodzenia bakteryjnego. Możliwe aspekty ryzyka, które mogą pojawić się w przypadku pozostałości DNA z komórek pochodzenia zwierzęcego, to potencjalna nowotworowość poprzez transfer prekursorowych onkogenów (proto-onkogenów) i potencjalna zakaźność DNA poprzez transfer kompletnych funkcjonalnych genów wirusowych. Nie są one podane dla DNA pochodzenia bakteryjnego. W tym kontekście wytyczne WHO "Recommendations for the evaluation of animal cell cultures as substrates for the manufacture of biological medicinal products and for the characterization of cell banks" oraz wytyczne US FDA "Characterization and Qualification of Cell Substrates and Other Biological Materials Used in the Production of Viral Vaccines for Infectious Disease Indications" nie mają zastosowania do produkcji szczepionek mRNA. Wynika to z faktu, że obie wytyczne wyraźnie odnoszą się do komórek pochodzenia zwierzęcego, a nie do substratów komórek bakteryjnych. Komórki bakteryjne są wyraźnie wyłączone z wytycznych.


Niezależnie od tego obowiązuje zasada regulacyjna, zgodnie z którą w szczepionce powinno znajdować się jak najmniej zanieczyszczeń, a nawet teoretyczne ryzyko powinno być jak najbardziej ograniczone. W związku z tym dla zatwierdzonych szczepionek mRNA przeciwko COVID-19 ustalono bardzo konserwatywne limity pozostałości DNA, których nie wolno przekraczać. Podczas procesu produkcyjnego przeprowadzane są testy zarówno pod kątem pozostałości genomowego DNA z bakterii, jak i pozostałości plazmidowego DNA. Fragmentacja plazmidowego DNA za pomocą trawienia DNAzą mRNA, jak ma to miejsce w przypadku zatwierdzonych szczepionek mRNA przeciwko COVID-19, zapewnia dodatkowe bezpieczeństwo, ponieważ nawet gdyby zawierały kompletne i funkcjonalne geny, zostałyby one prawie całkowicie zdegradowane przez trawienie DNAzą podczas produkcji, a tym samym nieszkodliwe. Wynika to z faktu, że małe fragmenty DNA są uważane za nieszkodliwe, ponieważ nie mogą kodować funkcjonalnych białek (FDA Guidance for Industry (2010): "Characterisation and Qualification of Cell Substrates and Other Biological Materials Used in the Production of Viral Vaccines for Infectious Disease Indications").


Badanie pozostałości DNA nie jest częścią oficjalnego eksperymentalnego badania OMCL (Official Medicines Control Laboratory) w celu zwolnienia serii. Eksperymentalne badania OMCL próbek z każdej serii zatwierdzonych szczepionek obejmują specyficzne dla produktu laboratoryjne parametry skuteczności (siły działania) i bezpieczeństwa określone jako istotne na podstawie oceny szczepionek w procesie dopuszczenia do obrotu. Decyzja dotycząca parametrów, które mają zostać poddane przeglądowi, jest podejmowana równolegle z oceną korzyści i ryzyka danego kandydata na szczepionkę w ramach procedury dopuszczania do obrotu. Jest to odpowiedzialność sieci OCABR (Official Control Authority Batch Release) i opiera się na konsensusie naukowym oficjalnych ekspertów, którzy w ramach oficjalnej procedury identyfikują i definiują specyficzne dla produktu krytyczne procedury testowe, parametry testowe i odpowiednie kryteria zwolnienia, które należy poddać przeglądowi w laboratorium, które są istotne dla skuteczności i bezpieczeństwa zatwierdzonego produktu szczepionkowego. Decyzja jest oparta na dowodach i naukowo uzasadniona, ponieważ opiera się na danych i ustaleniach zebranych podczas procesu rozwoju i poddanych przeglądowi podczas procesu dopuszczania do obrotu.


Oprócz eksperymentalnego badania określonych parametrów skuteczności i bezpieczeństwa przez oficjalne laboratoria badawcze (OMCL), zakres oficjalnego zwolnienia serii obejmuje przegląd dokumentacji produkcyjnej (protokół zwolnienia partii, LRP). OMCL sprawdza wyniki eksperymentalnych badań serii przeprowadzonych przez producenta pod kątem zgodności ze wszystkimi parametrami krytycznymi i ich wartościami granicznymi (specyfikacjami) określonymi w zezwoleniu. Metody analityczne stosowane przez producentów w celu określenia resztkowych ilości DNA w substancjach czynnych mRNA COVID-19 są opisane w dokumentacji dopuszczonych do obrotu szczepionek mRNA. Ich ważność została sprawdzona zgodnie ze specyfikacjami ICH (Międzynarodowa Rada Harmonizacji Wymagań Technicznych dla Środków Farmaceutycznych Stosowanych u Ludzi) i zweryfikowana na podstawie przedłożonych danych. Każda partia szczepionki Comirnaty jest analizowana pod kątem pozostałości DNA, a wyniki są częścią protokołu zwolnienia partii przez producenta, który jest niezależnie weryfikowany przez władze w ramach oficjalnego kontrolowanego przeglądu partii (OCABR). W przypadku oficjalnego zwolnienia partii w Niemczech, dane testowe zebrane przez producenta przy użyciu określonej i zwalidowanej metody są sprawdzane przez Instytut Paula Ehrlicha przed przyznaniem oficjalnego zwolnienia partii dla Niemiec przez Instytut Paula Ehrlicha.


Badanie pozostałości plazmidowego DNA jest celowo przeprowadzane na substancji czynnej szczepionek mRNA przeciwko COVID-19 (substancji leczniczej), a nie na produkcie końcowym (produkcie leczniczym). Jest to jedyny sposób na wykluczenie możliwych zakłóceń testu przez nanocząsteczki lipidowe (LNP), które są obecne tylko w produkcie końcowym. Na etapach produkcji między wytworzeniem składnika aktywnego a wytworzeniem produktu końcowego, DNA nie może już dostać się do procesu lub produktu, więc nie jest możliwe zwiększenie zawartości DNA na dawkę szczepionki podczas wytwarzania końcowych dawek szczepionki ze składnika aktywnego. Badanie pozostałości DNA w składniku aktywnym jest zatem bardziej czułe i reprezentatywne w odniesieniu do zawartości DNA w końcowym produkcie szczepionkowym.


https://www.pei.de/SharedDocs/Downloads/DE/newsroom/mitteilungen/231222-pruefung-mrna-impfstoffe-verunreinigungen.pdf

10.04.2022, Welt


fragment z dużego artykułu pt.:


"Niedopuszczalne jest zamawianie z wyprzedzeniem, ponieważ chcesz uzyskać wysoki wskaźnik szczepień"


Aby ograniczyć dalsze niszczenie, data ważności ma zostać teraz dostosowana. Pod warunkiem, że będzie to uzasadnione farmaceutycznie. Według Federalnego Ministerstwa Zdrowia okres trwałości szczepionki Biontech został już przedłużony z sześciu do dziewięciu miesięcy i planowane jest dalsze przedłużenie. Firma Moderna również przedłużyła już okres przydatności do użycia swojej szczepionki, a teraz została poproszona o przedstawienie odpowiednich danych w celu dalszego przedłużenia.

 

źródło:

https://www.welt.de/politik/deutschland/plus238078683/Corona-Nicht-hinnehmbar-auf-Vorrat-zu-bestellen-weil-man-sich-hohe-Impfquote-wuenscht.html

https://archive.ph/CIeJK



 drugie źródło:


"11 kwietnia 2022 r. — Wszystkie szczepionki przeciwko Covid-19 firmy BioNTech/Pfizer mają teraz okres przydatności do użycia wynoszący dwanaście miesięcy zamiast dziewięciu miesięcy w stanie ultrazamrożonym. W efekcie data ważności wydrukowana na już wyprodukowanych dawkach szczepionki jest już nieaktualna, jak zapowiadał producent. Zostanie on odpowiednio przedłużony."


https://www.kbv.de/html/1150_57822.php

Udostępnij ten artykuł

Nawigacja po wpisach

Zostaw komentarz:

Skomentuj jako pierwszy(a)

Rząd naprawdę szpieguje - i jest to legalne

Dane konsumentów stały się lukratywnym towarem, a rząd USA je kupuje.

Tobias Ulbrich o walce o sprawiedliwość i zadośćuczynienie

Adwokat Tobias Ulbrich jest jednym z tych odważnych prawników, którzy ciężko pracują, aby broni...

DNA w szczepionkach na Covid: Czy to tylko przypadkowe błędy pomiarowe? - Część 2

Grupa autorów naukowych ocenia potencjalne ryzyko związane z pozostałościami DNA w preparatach ...

DNA w szczepionkach na Covid: Czy to tylko przypadkowe błędy pomiarowe? - Część 1

Grupa autorów naukowych śledzi dyskusję i ocenia potencjalne ryzyko związane z pozostałościami ...

Eksperci ds. klimatu twierdzą, że biliony wydane na "zmiany klimatu" opierają się na błędnych danych dotyczących temperatury.

Meteorolog stwierdza, że 96 procent stacji pomiarowych NOAA znajduje się na "miejskich wyspach ...

Sędzia ostrzega: wolność słowa w UE w poważnym niebezpieczeństwie

Niemcy. Nowy przepis UE zagraża prawom podstawowym: opinie, które są nieprzyjemne dla rządu, mo...

Testuj, testuj i inkasuj - Wyłudzenia za miliard €

Według szacunków Federalnego Urzędu Policji Kryminalnej oszuści zarobili 1,2 miliarda euro na f...

Klaus Cichutek - Sędzia Dredd

Witamy w świecie przyszłości, gdzie władza ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza jest w jednych...

Medialna wrzawa wokół zanieczyszczeń DNA i raportu TV MDR

Na poczatku grudnia w niemieckich mediach zaczęły pojawiać się czarne chmury nad bezpiczeństwem...

Społeczność, którą chciałam chronić, zawiodła mnie

Nasza autorka z niecierpliwością czekała na szczepienie przeciwko koronawirusowi, ale wszystk...

Najnowsze posty

Tags

Podążaj za nami