Indie: 5 powodów, dla których eksperci mówią "nie" dawkom przypominającym

 

Omicron w Indiach: Pięć powodów, dla których najlepsi eksperci mówią "nie" dawkom przypominającym

 

Omicron Covid-19 w Indiach wywołał debatę na temat dawek przypominających szczepionki Covid-19. Niektórzy eksperci uważają jednak, że istnieje kilka obaw, którymi należy się zająć przed zatwierdzeniem dawki przypominającej.

 

Minął już ponad tydzień, odkąd Indie zgłosiły pierwsze dwa przypadki zakażenia Omicronem 2 grudnia w stanie Karnataka. Sekwencjonowanie genetyczne próbek dwóch podróżnych w wieku 66 i 46 lat wykazało, że są oni zarażeni tym nowym wariantem, zidentyfikowanym 9 listopada w  afrykańskiej Botswanie.

 

Od tego czasu odnotowano ponad 40 przypadków zakażeń Omicronem w różnych stanach, takich jak Maharashtra, Delhi, Chandigarh, Andhra Pradesh, Kerala itd. Wariant ten nie wykazał wysokiego tempa przenoszenia w Indiach, jak na razie, ponieważ nie ma doniesień o jakimkolwiek dużym ognisku od zainfekowanych ludzi na odpowiadającym im obszarach.

 

Nawet Ministerstwo Zdrowia i Opieki Rodzinnej przewiduje niewielki wpływ ze względu na obecność naturalnych przeciwciał u dużej liczby osób.

 

Pomimo tego, część ekspertów zdrowotnych wyraziła swoje obawy na korzyść dawek przypominających szczepionki, ponieważ uważają, że może to zwiększyć poziom odporności w organizmie i pomoże chronić przed nowym wariantem.

 

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) wprowadziła w sierpniu dawkę przypominającą dla osób powyżej 18 roku życia. Później, 12 grudnia, młodzież w wieku 16 i 17 lat również została zakwalifikowana do tej dodatkowej dawki.

 

Nawiasem mówiąc, globalne strzępy dowodów sugerują, że w pełni zaszczepieni ludzie, a nawet ci z dawkami przypominającymi są również zarażani Omicronem.

 

Poza tym, jak uważają eksperci, istnieje kilka obaw, którymi należy się zająć, zanim taki zastrzyk przypominający zostanie zatwierdzony w Indiach, gdzie profil immunologiczny ludzi jest dość unikalny.

 

Obecnie dwie szczepionki, Covishield i Covaxin, są podawane osobom powyżej 18 roku życia w ramach programu szczepień dla dorosłych Covid-19. Odstęp pomiędzy dwiema dawkami Covishield i Covaxin wynosi odpowiednio 12 i 4 tygodnie.

 

Oto pięć najbardziej widocznych obaw części naukowców i ekspertów zdrowia publicznego, przed podjęciem przez rząd w Indiach decyzji o trzeciej dawce.

 

1. Brak badań klinicznych nad dawką przypominającą

 

Kraje takie jak USA wprowadziły dawkę przypominającą, jednak nigdzie na świecie nie ma badań klinicznych oceniających jej bezpieczeństwo i skuteczność.

 

"Uważam, że powinniśmy najpierw zebrać dane kliniczne dotyczące trzeciej dawki, abyśmy mogli stwierdzić, na ile jest ona bezpieczna i skuteczna. Bez odpowiednich badań nie doradzę rządowi, aby zezwolił na podanie dodatkowej dawki" - powiedział dr Syamal Roy, znany immunolog. Dr Roy odszedł na emeryturę jako kierownik Wydziału Chorób Zakaźnych i Immunologii w Indyjskim Instytucie Biologii Chemicznej w Kalkucie.

 

Niektórzy immunolodzy uważają, że wyższe przeciwciała, które może wytworzyć dawka przypominająca eliksiru, nie zawsze działają przeciwko antygenowi, a czasami mogą zaszkodzić samemu organizmowi.

 

"Takie sytuacje znane są jako wzmocnienie zależne od przeciwciał (Antibody-dependent Enhancement, ADE), w których przeciwciała, zamiast zapobiegać infekcji, zaczynają pomagać antygenowi w infekowaniu większej liczby komórek" - powiedział dr Roy.

 

"Dlatego podkreślam konieczność posiadania danych klinicznych," dodał.

 

2. Czy wysokie przeciwciała zapobiegają infekcji?

 

Nie da się zaprzeczyć, że dawka przypominająca zwiększa poziom przeciwciał u danej osoby. Nie ma jednak dowodów naukowych, które sugerowałyby, że wysokie przeciwciała, uzyskane dzięki eliksirowi, mogą zapobiec zakażeniu wariantami SARS-CoV-2.

 

Eksperci twierdzą, że za każdym razem, gdy osoba naturalnie zakażona lub zaszczepiona ma kontakt z wirusem, poziom jej przeciwciał wzrasta, ponieważ organizm wytwarza odporność dla jej ochrony. Ponieważ szczepionka ma również martwe wirusy lub części wirusa, organizm reaguje przeciwko temu antygenowi i wytwarza przeciwciała.

 

"Gdyby wysokie przeciwciała pomogły w zapobieganiu transmisji, w pełni zaszczepieni ludzie lub ci z dawkami przypominającymi mogliby nie zostać zarażeni Omicronem. Nie ma badań, które wykazałyby korelację między wysokim poziomem przeciwciał a ochroną przed infekcją" - dr Sanjay Rai, profesor medycyny środowiskowej w All India Institute of Medical Sciences (AIIMS), New Delhi.

 

Istnieje 25 preparatów już zatwierdzonych przez różne władze na całym świecie, a 326 szczepionek znajduje się obecnie na różnych etapach rozwoju. Dr Rai, który był głównym badaczem próby Covaxin w AIIMS, powiedział, że każda dodatkowa dawka szczepionki zwiększy przeciwciała, ale jej efekt uboczny musi być mierzony.

 

 "Głównym wskaźnikiem nie powinien być wzrost poziomu przeciwciał, ale ich skuteczność w zapewnianiu ochrony" - powiedział dr Rai.

 

3. Niewystarczające badania nad obecnością komórek pamięci

 

Podczas badań klinicznych stwierdzono, że szczepionka nie tylko wytwarza przeciwciała do walki z wirusem, ale także wytwarza komórki pamięci. Komórki te pomagają rozpoznać wirusa, jeśli będzie on próbował dostać się do organizmu w przyszłości.

 

Tak więc przeciwciała stopniowo zmniejszają się i zanikają po kilku miesiącach, ale w momencie, gdy zaszczepiona lub naturalnie wyleczona osoba wejdzie w kontakt z wirusem, komórki te pomagają ponownie wytworzyć przeciwciała, aby zapewnić ochronę przed konkretnym antygenem.

 

Po wprowadzeniu powszechnej szczepionki dla dorosłych nie przeprowadzono badań na dużych próbach, aby poznać odpowiedź komórek pamięci u zaszczepionych osób. Kilka badań na małych próbkach, jak to przeprowadzone przez Asian Institute of Gastroenterology w Hyderabad, potwierdziło obecność komórek pamięci u zaszczepionych lub naturalnie wyleczonych osób.

 

Znany naukowiec i członek National Technical Advisory Group on Immunization (NTAGI) Dr Jayaprakash Muliyil jest zdania, że gwałtowna reakcja po podaniu dodatkowej dawki potwierdza powstanie komórki pamięci, która wytwarza przeciwciała po zidentyfikowaniu tego samego antygenu.

 

"To pokazuje, że nie ma potrzeby dawki uzupełniającej, ponieważ komórki pamięci będą produkować specyficzne przeciwciała, gdy wirus wejdzie w kontakt z zaszczepioną lub naturalnie wyleczoną osobą" - powiedział dr Muliyil.

 

"Komórki B i T w ludzkim ciele zapamiętują antygen i w momencie, gdy ten sam wirus infekuje organizm, wytwarzają przeciwciała specyficzne dla danego wirusa. Dlatego ponowne zakażenie jest bardzo niskie, a nawet jeśli wystąpi, jego dotkliwość nie jest tak wysoka, jak podczas pierwszego zakażenia" - dodał.

 

Gyaneshwar Chaubey, profesor genetyki na Banaras Hindu University (BHU), zgodził się z dr Muliyil. "Przeciwciała zaczynają spadać po trzech miesiącach, a wirus będzie nadal mutował. Tak więc po trzeciej dawce zaczniemy mówić o czwartej dawce i tak dalej. Więc zamiast tego powinniśmy raczej prowadzić badania nad kwestiami związanymi z komórkami pamięci u ludzi."

 

4. Omicron nie powoduje licznych zgonów na świecie

 

Na dzień dzisiejszy istnieje około 3000 potwierdzonych przypadków Omicronu w ponad 60 krajach, ale w Wielkiej Brytanii odnotowano jak dotąd tylko jeden zgon z powodu jego zakażenia. Jego objawy są podobno łagodniejsze niż wszystkich innych wariantów występujących w środowisku.

 

"Jak ocenisz szczepionkę przeciwko wariantowi, który nie powoduje ani hospitalizacji, ani zgonów? Producenci i eksperci przyznają, że szczepionki nie zapobiegają przenoszeniu choroby, a jedynie zmniejszają liczbę hospitalizacji i zgonów, a ten wariant nie powoduje żadnych poważnych konsekwencji. Więc jakie punkty końcowe lub punkty docelowe zamierzasz wziąć pod uwagę podczas testowania szczepionki przeciwko temu łagodnemu wariantowi?" powiedział dr Amitav Banerjee, epidemiolog kliniczny z Dr D Y Patil Medical College w Pune.

 

5. Naturalna odporność zapewnia lepszą ochronę

 

Ponieważ wskaźnik ponownych zakażeń był bardzo niski w przypadku wszystkich dostępnych wariantów SARS-CoV-2, świadczy to o tym, że naturalna odporność, nabyta po wyleczeniu z Covid-19, zapewnia lepsze przeciwciała niż szczepionka. Wskaźnik ponownego zakażenia wynosi od 5 do 10 procent.

 

Wielu ekspertów zdrowia publicznego twierdzi, że pomimo obecności Omicron w Indiach, jego transmisja jest bardzo powolna i nigdzie jeszcze nie zaobserwowano dużego wybuchu epidemii.


  "Dzieje się tak dlatego, że ogromna populacja w Indiach posiada naturalne przeciwciała, które mogą zapobiec transmisji i zatrzymać rozprzestrzenianie się wirusa. Poza tym, są też zaszczepieni. Tak więc, według mnie, dwie dawki eliksiru w Indiach wraz z naturalnymi przeciwciałami zapewniają znacznie lepszą ochronę w porównaniu do trzech lub więcej dawek w innych krajach, takich jak USA itp." - powiedział Dr Banerjee.

 


autor:

Jeevan Prakash Sharma


źródło:

https://www.outlookindia.com/website/story/india-news-omicron-in-india-five-reasons-why-some-top-experts-say-no-to-booster-dose/405012

 

Udostępnij ten artykuł

Nawigacja po wpisach

Leave a Reply

Skomentuj jako pierwszy(a)

CDC - preparaty mają zostać na stałe, JHU - maski mają zostać na stałe

Nigdy nie będziesz "w pełni" zaszczepiony, a w przypadku masek konieczna jest zmiana zachowań n...

Szybki przegląd zaktualizowanego planu zarządzania ryzykiem Comirnaty

RMP (Risk Management Plan) zawiera aktualizacje planowanych lub trwających badań bezpieczeństwa...

Duńska gazeta przyznaje się do porażki: Zawiedliśmy

Na głównej stronie w duńskiej gazecie EkstraBladet redakcja zajmuje się porażką własną i duński...

W rzeczywistości całe społeczeństwo zostało ubezwłasnowolnione

Po prawie dwóch latach pandemii nie jest już jasne, jaki dokładnie jest cel wielu obostrzeń pan...

Raport CG 6: Wpływ COVID-19 w domach opieki

Podczas gdy w domach opieki przebywa mniej niż jeden procent światowej populacji, mieszkańcy do...

Jak rządy animują covidowe panic porno

Dokumenty wzywające do potrzeby zwiększenia strachu przed COVID19 w społeczeństwie, aby zwiększ...

Rozmowa z Dr Danutą Mikołajewską

Rozmowa z dr Danutą Mikołajewską wokół jej książki "Plandemia - Covid-19 to dopiero początek"

Szpitale dają gigantom technologicznym dostęp do szczegółowej dokumentacji medycznej

Umowy z Microsoftem, IBM i Google ujawniają władzę, jaką mają dostawcy usług medycznych w decyd...

Najnowsze posty

Tags

Podążaj za nami