W imieniu narodu włoskiego - sędzia obala kampanię szczepień

Po raz pierwszy sędzia w wyroku potwierdza błędy kampanii szczepień, określając ją jako "niejasną" i uniewinniając dwóch obywateli pozwanych za przerwanie służby publicznej. Sędzia z Chieti przyznał im rację, ponieważ naciskali na lekarza przeprowadzającego szczepienia o informacje na temat ryzyka związanego ze szczepieniami, które teraz sędzia poddał analizie przez prokuraturę.


"Kampania szczepień w całości charakteryzująca się niejasnością i aporią, oparta na założeniu deklarowanej sytuacji nadzwyczajnej; pytania dotyczące działań niepożądanych nie są bezpodstawne"; "Wystarczyłoby wziąć pod uwagę brak aktywnego nadzoru nad bezpieczeństwem farmakoterapii i niespójność danych"; "Jak wiadomo, wybory decydenta politycznego miały na celu faworyzowanie kampanii szczepień w jak największym stopniu, w oparciu o założenia dotyczące skuteczności i bezpieczeństwa surowic przyjęte niemal jako postulat, bez pełnego zrozumienia tego, co ustaliły agencje regulacyjne".


Najbardziej lapidarny wyrok, jaki włoski sędzia - jak dotąd - kiedykolwiek wydał "w imieniu narodu włoskiego" w sprawie kampanii szczepień, został zapisany na 16 stronach wyroku "non luogo a procedere" z 22 września 2022 roku. Dwóch obywateli Guardiagrele, Pietro Ferrante i F.A., zostało skazanych, ponieważ swoimi natarczywymi pytaniami do lekarza prowadzącego szczepienia rzekomo przerwali operacje szczepień, zmuszając pracowników służby zdrowia do wezwania karabinierów.


Wyrok został wydany przez sędziego ds. dochodzeń wstępnych sądu w Chieti, Lucę De Ninis, który nie tylko uniewinnił oboje, ale także skierował stanowisko lekarza do prokuratury w Chieti, nakazując prokuraturze wszczęcie dochodzenia w sprawie lekarza, który odmówił udzielenia informacji na temat szczepionki.


Wyrok w sprawie Chieti, opublikowany w La Verità w sobotę, ma historyczne znaczenie, ponieważ słowa sędziego "w imieniu narodu włoskiego" w sprawie szczepień są zdecydowanie deprecjonujące i krytyczne wobec kampanii szczepień triumfalnie traktowanej przez władze i media.


Przewińmy taśmę: F.A. i Pietro Ferrante 19 lutego 2022 r. zostali oskarżeni przez karabinierów, ponieważ "zakłócili regularność usługi szczepień ... (nalegając) na zaświadczenie o zwolnieniu, formułując podejrzane pytania i utrudniając regularny przepływ pacjentów w kolejce". Sędzia w pełni uznał ich prawo do zadawania pytań, zapisane w art. 32 Konstytucji, który potwierdza świadomą zgodę. W istocie, jeden z nich jako świadek i drugi jako jako "szczepiący się", udali się do punktu szczepień, aby zażądać od lekarza wystawienia recepty na szczepienie i wydania świadomej zgody na ryzyko związane ze szczepieniem. Zniecierpliwiony lekarz wezwał karabinierów. Skończyło się na wniosku prokuratury o skazanie ich na pozbawienie wolności na 4 miesiące, który został później unieważniony przez sędziego De Ninis.

(prokurator Giuseppe Falasca wniósł o skazanie ich za zakłócenie służby publicznej art. 340 kodeksu karnego na karę czterech miesięcy pozbawienia wolności zamienioną na grzywnę w wysokości 9 000 euro).


Tymczasem sędzia zgodził się z tą dwójką, która poprosiła o informacje, i zrobił to, wskazując, że szczepionka jest lekiem RRL, tj. takim, który wymaga specjalnej recepty lekarskiej, a w swoim orzeczeniu wyjaśnił również, dlaczego Aifa i Fnomceo(Krajowa Federacja Lekarzy Chirurgów i Dentystów we Włoszech) błędnie zinterpretowali pojęcie recepty lekarskiej. Ale to nie wszystko.


Sędzia uznał, że nie było łatwo udzielić informacji, ponieważ szczepionka była nadal eksperymentalna. To dobitne stwierdzenie. Co więcej, dodał, że "producenci poddali działaniu szczepionki również osoby z grupy placebo, przerywając w ten sposób randomizowane i kontrolowane porównanie dwóch grup, dopiero po dostarczeniu już uzyskanych dodatkowych danych, wykazano szybki spadek skuteczności w celu poparcia potrzeby tak zwanej dawki przypominającej". Jest to tak zwana nieudana grupa kontrolna, która sprawiła, że porównanie między zaszczepionymi i niezaszczepionymi było "niezrównoważone".


Co więcej, przyznaje, że pokrzywdzona strona jest tą, która musiała wybrać między "wyrażeniem zgody w ciemno lub ograniczeniem swojej wolności w znaczący sposób". To kolejne przełomowe stwierdzenie, które rozrywa zieloną przepustkę na strzępy.


Ważne są również kwestie dotyczące stosunku ryzyka do korzyści. De Ninis przyznaje, że lekarz powinien był zlecić "niezbędne badania w celu szczegółowej oceny zgodności i przydatności dla pacjenta pod względem relacji między oczekiwanymi korzyściami a ryzykiem zdarzeń niepożądanych". Jest to uznanie właściwego stosunku ryzyka do korzyści, który nigdy nie jest zbiorowy, ale zawsze osobisty.


"Wyjątkowy charakter tego wyroku wydanego przez sąd w Chieti", jak powiedział portalowi Bussola Ferrante Marino Marini, prawnik z rzymskiej palestry, "moim zdaniem polega na tym, że dwaj podejrzani udali się do ośrodka szczepień szpitala Guardiagrele (CH) w celu uzyskania wyjaśnień na temat leku (szczepionki lub surowicy), który zostałby tam wstrzyknięty, a także w celu uzyskania wyjaśnień na temat treści świadomej zgody, i następnie podjęcia decyzji, czy podpisać odpowiedni formularz. Sędzia, odrzucając wniosek prokuratury o wydanie wyroku skazującego przeciwko dwóm podejrzanym, nie tylko nie wydał wyroku skazującego, ale zwrócił się do prokuratury w Chieti o wszczęcie dochodzenia przeciwko lekarzowi lub lekarzom, którzy odmówili udzielenia żądanych informacji".


Marini podkreślił fakt, że "sędzia wyjaśnił z długą i staranną rekonstrukcją faktów, że szczepionki (które nazwał "surowicami") są lekami, na które wymagana jest recepta lekarska; w związku z tym pacjent ma prawo do uzyskania wszystkich niezbędnych informacji o leku, na podstawie których może wyrazić świadomą zgodę, która nie polega na zwykłym podpisie".


Nie było zatem zamiaru przeszkadzania opinii publicznej w prośbie F. o uzyskanie dokładnych odpowiedzi na temat tego, jakie badania powinien wykonać na podstawie swojej sytuacji klinicznej, ani w jego wniosku o uzyskanie tymczasowego zwolnienia, aby nie poddawać się wymazom w celu uzyskania zielonej przepustki.


"Wręcz przeciwnie, sędzia" - kontynuował prawnik - "precyzuje, że profile odpowiedzialności karnej mogą być ewentualnie ustalone przeciwko lekarzowi, który odmawia udzielenia pacjentowi odpowiedzi i wzywa policję. W rzeczywistości sędzia stwierdza, że to właśnie takie zachowanie lekarza stanowiło przyczynę długiej dyskusji, a tym samym spowodowało przerwanie usługi szczepień".


Podsumowując, "pacjent, który zadaje lekarzowi pytania w celu uzyskania świadomej zgody, nie zakłóca ani nie utrudnia regularności usługi szczepień. Co najwyżej robi to lekarz, który odmawia udzielenia odpowiedzi pacjentowi i wzywa policję".

 

Co będzie teraz?


Obecnie przeciwko lekarzowi prowadzącemu szczepienia toczy się dochodzenie, ale prokuratura zwróciła się już o umorzenie sprawy; sędzia De Ninis musiał wstrzymać się od głosu, ponieważ wydał już wyrok uniewinniający Ferrante i F.A.; w związku z tym prezes sądu w Chieti będzie musiał wyznaczyć innego sędziego, który będzie mógł ponownie zbadać sprawę lekarza, zwrócić się do prokuratora o przeprowadzenie innych dochodzeń lub samemu sformułować zarzuty przeciwko lekarzowi.


Niezależnie od tego, jak zakończy się ta sprawa, która dotyczy jedynie przerwania usługi publicznej przez lekarza, pewne jest, że obywatele nie przerwali usługi publicznej, domagając się odpowiedniego poinformowania przez lekarzy, co nie miało miejsca i nie nastąpiło w przypadku milionów obywateli Włoch.


Nie wiemy, czy ten wyrok utworzy precedens, ale z pewnością jest on historyczny, ponieważ potwierdza koncepcje dotyczące eksperymentalnego charakteru szczepionki, braku świadomej zgody i stosunku ryzyka do korzyści, które są głośne i którym zaprzeczały władze zdrowotne podczas całej kampanii szczepień, która triumfowała tylko z nazwy.


autor:

Andrea Zambrano


źródło:

https://lanuovabq.it/it/in-nome-del-popolo-italiano-giudice-demolisce-la-campagna-vaccinale

https://www.byoblu.com/2023/11/27/il-medico-deve-tutelare-il-diritto-alla-salute-di-ogni-persona-sentenza-del-tribunale-di-chieti/

Udostępnij ten artykuł

Nawigacja po wpisach

Zostaw komentarz:

Skomentuj jako pierwszy(a)

Rząd naprawdę szpieguje - i jest to legalne

Dane konsumentów stały się lukratywnym towarem, a rząd USA je kupuje.

Tobias Ulbrich o walce o sprawiedliwość i zadośćuczynienie

Adwokat Tobias Ulbrich jest jednym z tych odważnych prawników, którzy ciężko pracują, aby broni...

DNA w szczepionkach na Covid: Czy to tylko przypadkowe błędy pomiarowe? - Część 2

Grupa autorów naukowych ocenia potencjalne ryzyko związane z pozostałościami DNA w preparatach ...

DNA w szczepionkach na Covid: Czy to tylko przypadkowe błędy pomiarowe? - Część 1

Grupa autorów naukowych śledzi dyskusję i ocenia potencjalne ryzyko związane z pozostałościami ...

Eksperci ds. klimatu twierdzą, że biliony wydane na "zmiany klimatu" opierają się na błędnych danych dotyczących temperatury.

Meteorolog stwierdza, że 96 procent stacji pomiarowych NOAA znajduje się na "miejskich wyspach ...

Sędzia ostrzega: wolność słowa w UE w poważnym niebezpieczeństwie

Niemcy. Nowy przepis UE zagraża prawom podstawowym: opinie, które są nieprzyjemne dla rządu, mo...

Testuj, testuj i inkasuj - Wyłudzenia za miliard €

Według szacunków Federalnego Urzędu Policji Kryminalnej oszuści zarobili 1,2 miliarda euro na f...

Klaus Cichutek - Sędzia Dredd

Witamy w świecie przyszłości, gdzie władza ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza jest w jednych...

Medialna wrzawa wokół zanieczyszczeń DNA i raportu TV MDR

Na poczatku grudnia w niemieckich mediach zaczęły pojawiać się czarne chmury nad bezpiczeństwem...

Społeczność, którą chciałam chronić, zawiodła mnie

Nasza autorka z niecierpliwością czekała na szczepienie przeciwko koronawirusowi, ale wszystk...

Najnowsze posty

Tags

Podążaj za nami