Patrick Moore, założyciel Greenpeace, mówi, że zmiany klimatyczne opierają się na fałszywych narracjach

Wybitny naukowiec popiera twierdzenie, że "nie ma zagrożenia dla klimatu".

 

Patrick Moore, jeden z założycieli Greenpeace, powiedział w e-mailu otrzymanym przez The Epoch Times, że jego powody opuszczenia Greenpeace były bardzo jasne: "Greenpeace został 'porwany' przez polityczną lewicę, kiedy zdali sobie sprawę, że w ruchu ekologicznym są pieniądze i władza. [Lewicowi] działacze polityczni w Ameryce Północnej i Europie zmienili Greenpeace z organizacji opartej na nauce w organizację zajmującą się zbieraniem funduszy politycznych" - powiedział Moore.

 

Moore opuścił Greenpeace w 1986 roku, 15 lat po tym, jak współtworzył organizację.

 

"Ruch 'ekologiczny' stał się bardziej ruchem politycznym niż środowiskowym" - powiedział. "Skupiają się przede wszystkim na tworzeniu narracji, opowieści, które mają na celu zaszczepienie strachu i poczucia winy w społeczeństwie, aby społeczeństwo wysyłało im pieniądze".

 

Powiedział, że działają oni głównie za zamkniętymi drzwiami z innymi politycznymi agentami w ONZ, Światowym Forum Ekonomicznym i tak dalej, z których wszystkie mają przede wszystkim charakter polityczny.

 

Międzyrządowy Panel ds. Zmian Klimatu [IPCC] to "nie jest organizacja naukowa", powiedział. "Jest to organizacja polityczna złożona ze Światowej Organizacji Meteorologicznej i Programu Ochrony Środowiska ONZ.

 

"IPCC zatrudnia naukowców, aby dostarczyli im 'informacji', które wspierają narrację 'zagrożenia klimatycznego'.

 

Ich kampanie przeciwko paliwom kopalnym, energii jądrowej, CO2, plastikowi, itd. są błędne i zaprojektowane tak, aby ludzie myśleli, że świat dobiegnie końca, jeśli nie sparaliżujemy naszej cywilizacji i nie zniszczymy naszej gospodarki. Obecnie mają one negatywny wpływ na przyszłość zarówno środowiska jak i ludzkiej cywilizacji."

"Dzisiaj lewica przyjęła wiele polityk, które byłyby bardzo destrukcyjne dla cywilizacji, ponieważ nie są technicznie osiągalne. Spójrz tylko na zbliżający się kryzys energetyczny w Europie i Wielkiej Brytanii, który wykorzystuje Putin. Ale to ich własne dzieło, gdy odmawiają rozwijania własnych zasobów gazu ziemnego, sprzeciwiają się energii jądrowej i przyjmują ogólnie niemożliwe stanowisko w sprawie paliw kopalnych" - napisał Moore.

 

Lewica "porwała" Greenpeace


Powiedział, że "zielony" dla środowiska i "pokój" dla ludzi były zasadami założycielskimi organizacji, ale pokój został w dużej mierze zapomniany, a zielony stał się jedynym programem.


"Wielu [tak zwanych] 'ekologicznych' liderów mówi teraz, że 'ludzie są wrogami Ziemi, wrogami Natury'. Nie mogę zaakceptować, że ludzie są jedynym złym gatunkiem. To za bardzo przypomina 'grzech pierworodny', że ludzie rodzą się źli, ale wszystkie inne gatunki są dobre, nawet karaluchy, komary i choroby" - przekonywał Moore.


Powiedział, że nową dominującą filozofią jest to, że świat byłby lepszy, gdyby istniało mniej ludzi.


"Ale ludzie, którzy to powiedzieli, nie zgłosili się na ochotnika jako pierwsi do odejścia. Zachowują się tak, jakby byli lepsi od innych. Ten rodzaj 'dumy' i 'zarozumiałości' jest najgorszym z grzechów kardynalnych" - powiedział Moore.

 

Działacz na rzecz ochrony środowiska


Jako wybitny naukowiec, ekolog i wieloletni lider w międzynarodowej dziedzinie ochrony środowiska, Patrick Moore jest powszechnie uważany za jednego z najbardziej wykwalifikowanych ekspertów w dziedzinie środowiska na świecie. Jest on również założycielem Greenpeace, największej na świecie organizacji aktywistów ekologicznych.

 

Moore otrzymał doktorat z ekologii na Uniwersytecie Kolumbii Brytyjskiej w 1974 roku oraz honorowy doktorat z nauk ścisłych na Uniwersytecie Stanowym Karoliny Północnej w 2005 roku.


Był współzałożycielem Greenpeace w 1971 roku i przez dziewięć lat pełnił funkcję prezesa Greenpeace Canada. Od 1979 do 1986 roku Moore pełnił funkcję dyrektora Greenpeace International, będąc siłą napędową kształtującą politykę i kierunki działania grupy. Podczas jego 15-letniej kadencji Greenpeace stał się największą na świecie organizacją aktywistów ekologicznych.


W 1991 roku Moore założył Greenspirit, firmę konsultingową skupiającą się na polityce środowiskowej, energii, zmianach klimatycznych, bioróżnorodności, żywności genetycznie modyfikowanej, lasach, rybołówstwie, żywności i zasobach.


W latach 2006-2012 Moore pełnił funkcję współprzewodniczącego Koalicji na rzecz Czystej i Bezpiecznej Energii, amerykańskiej grupy działającej na rzecz ochrony środowiska.


W 2014 roku został mianowany przewodniczącym Ecology, Energy, and Prosperity w Frontier Centre for Public Policy, bezstronnym kanadyjskim think tanku zajmującym się polityką publiczną.


W latach 2019 i 2020 Moore pełnił funkcję przewodniczącego CO2 Coalition, amerykańskiej grupy non-profit zajmującej się ochroną środowiska, której celem jest obalanie fałszywych twierdzeń dotyczących CO2 w odniesieniu do zmian klimatu.


Fałszywa narracja na temat chloru


"W czasie, gdy zdecydowałem się opuścić Greenpeace, byłem jednym z 6 dyrektorów Greenpeace International. Byłem jedynym, który miał formalne wykształcenie naukowe, BSc Honors w nauce i leśnictwie oraz Ph.D. w ekologii. Moi koledzy dyrektorzy zdecydowali, że Greenpeace powinien rozpocząć kampanię 'Zakazać chloru na całym świecie.'"


Moore powiedział, że prawdą jest, że gazowy chlor pierwiastkowy jest wysoce toksyczny i był używany jako broń w I wojnie światowej. Jednak chlor jest jednym z 94 [naturalnie występujących] pierwiastków na tablicy okresowej i pełni wiele ról w biologii i zdrowiu człowieka. Na przykład, sól kuchenna (NaCl lub Chlorek Sodu) jest niezbędnym składnikiem odżywczym dla wszystkich zwierząt i wielu roślin. Nie da się "zakazać" stosowania NaCl.


Wskazał, że dodanie chloru do wody pitnej, basenów i spa było jednym z najbardziej znaczących postępów w historii zdrowia publicznego w zapobieganiu rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych przenoszonych przez wodę, takich jak cholera. A około 85 procent leków farmaceutycznych jest produkowanych przy użyciu chemii związanej z chlorem, a około 25 procent wszystkich naszych leków zawiera chlor. Wszystkie halogeny, w tym chlor, brom i jod, są potężnymi antybiotykami; bez nich medycyna nie byłaby taka sama.


"Greenpeace nazwał chlor 'pierwiastkiem diabła' i nazywa PVC, polichlorek winylu, lub po prostu winyl, 'trującym plastikiem'. Wszystko to jest fałszywe [i] ma na celu przestraszenie społeczeństwa. Ponadto ta błędna polityka wzmacnia postawę, że ludzie nie są godnym gatunkiem i że światu byłoby lepiej bez nich. Nie mogłem przekonać moich kolegów z Greenpeace do porzucenia tej błędnej polityki. To był dla mnie punkt zwrotny" - powiedział Moore.

Fałszywa narracja o niedźwiedziach polarnych


Na pytanie, jak Greenpeace wykorzystuje swoje ogromne darowizny, Moore odpowiedział, że są one wykorzystywane do opłacenia "bardzo dużego personelu" (prawdopodobnie ponad 2000), obszernych reklam i programów fundraisingowych. A praktycznie wszystkie reklamy organizacji służące zbieraniu funduszy opierają się na fałszywych narracjach, które dokładnie obalił w swoich książkach, jednym z przykładów są niedźwiedzie polarne.


"Międzynarodowy Traktat o Niedźwiedziach Polarnych, podpisany przez wszystkie kraje polarne w 1973 roku, aby zakazać nieograniczonych polowań na niedźwiedzie polarne, nigdy nie jest wspominany w mediach, Greenpeace, czy politykach, którzy mówią, że niedźwiedź polarny wyginął z powodu topnienia lodu w Arktyce. W rzeczywistości populacja niedźwiedzi polarnych wzrosła z 6 000 do 8 000 w 1973 roku do 30 000 do 50 000 obecnie. To nie podlega dyskusji" - powiedział Moore.


"Ale teraz mówią, że niedźwiedź polarny wyginie w 2100 roku, jak gdyby mieli magiczną kryształową kulę, która może przewidzieć przyszłość. W rzeczywistości, tej minionej zimy w Arktyce nastąpiło poszerzenie lodu względem poprzednich lat, a Antarktyda była zimniejsza podczas ostatniej zimy bardziej niż w ciągu ostatnich 50 lat."


Moore powiedział, że nie udaje, że wie wszystko i przewiduje przyszłość z pewnością siebie, jak wielu w biznesie "pogotowia klimatycznego" twierdzi, że potrafi.


Cel teorii "środowiskowej apokalipsy"


"Uważam, że ludzka populacja zawsze była podatna na ludzi, którzy przepowiadają zagładę za pomocą fałszywych historii" - powiedział Moore.


"Aztekowie wrzucali dziewice do wulkanów, a Europejczycy i Amerykanie palili kobiety jako czarownice przez 200 lat twierdząc, że to 'uratuje świat' przed złymi ludźmi. Zostało to [określone jako] 'mentalność stadna', 'myślenie grupowe' i 'zachowanie kultowe'. Ludzie są zwierzętami społecznymi z hierarchią, a najłatwiej jest zdobyć wysoką pozycję wykorzystując strach i kontrolę."


Moore powiedział, że w teorii apokalipsy ekologicznej chodzi głównie o "polityczną władzę i kontrolę", dodając, że jego celem jest pokazanie ludziom, że sytuacja nie jest tak negatywna, jak im się mówi.


"Dzisiaj, w najbogatszych krajach, nasi potomkowie podejmują decyzje, za które będą musiały zapłacić nasze wnuki" - powiedział. "Przewidywania, że świat dobiega końca, pojawiają się od tysięcy lat. Ani razu się to nie spełniło. Dlaczego mielibyśmy w to wierzyć teraz?".


"Ludzie naturalnie boją się przyszłości, ponieważ jest ona nieznana, pełna ryzyka i trudnych decyzji. Uważam, że w tym ruchu apokalipsy jest też element 'samouwielbienia'."


Moore powiedział, że dzisiejsze młode pokolenie jest uczone, że ludzie nie są godni i niszczą ziemię. Ta indoktrynacja spowodowała, że czują się winni i wstydzą się siebie, co jest złym sposobem na życie.


Demonizacja dwutlenku węgla


"Bardzo niewielu ludzi wierzy, że świat się nie ociepla. Zapis jest jasny, że świat ociepla się od około 1700 roku, 150 lat przed tym jak zaczęliśmy używać paliw kopalnych. Rok 1700 był szczytem Małej Epoki Lodowej, która była bardzo zimna i powodowała klęski urodzaju i głód. Wcześniej, około 1000 r. n.e. był średniowieczny okres ciepły, kiedy wikingowie uprawiali Grenlandię. [A] wcześniej, około 500 roku n.e. były Ciemne Wieki, a jeszcze wcześniej Rzymski Okres Ciepły, kiedy było cieplej niż dziś, a poziom morza był o 1-2 metry wyższy niż dziś" - powiedział Moore.


"Nawet do około 1950 roku ilość zużywanych paliw kopalnych i emitowanego CO2 była bardzo mała w porównaniu z dniem dzisiejszym. Nie znamy przyczyny tych okresowych wahań temperatury, ale z pewnością nie było to CO2."


Moore wyjaśnił, że "opinia mniejszości" nie dotyczy historii temperatury na Ziemi, ale to związek między temperaturą a CO2 jest w centrum sporu.


"W tej kwestii zgadzam się, że wielu wierzy, że CO2 jest główną przyczyną ocieplenia. CO2 jest niewidoczny, więc nikt tak naprawdę nie widzi, co robi. A ta 'większość' to głównie naukowcy opłacani przez polityków i biurokratów, media robiące nagłówki, czy aktywiści zarabiający pieniądze. [Reszta to] opinia publiczna, która wierzy w tę historię, mimo że w rzeczywistości nie może zobaczyć, co robi CO2" - powiedział Moore.

Moore przedstawił wykres temperatury mierzonej nieprzerwanie przez 350 lat (od 1659 do 2009) w środkowej Anglii. "Jeśli dwutlenek węgla był główną przyczyną ocieplenia, to powinien być wzrost temperatury wzdłuż krzywej dwutlenku węgla, ale nie jest" - wyjaśnił.

 

Moore określił demonizację CO2 jako "całkowicie niedorzeczną". Dodał, że CO2 jest podstawą wszelkiego życia na Ziemi, a jego stężenie w atmosferze jest dziś, nawet przy wzroście, niższe niż było przez znaczną większość istnienia życia.

 

Rosnący poziom CO2 koreluje ze wzrostem upraw roślin: Badanie

 

Badanie przeprowadzone w 2013 roku wykazało, że zwiększony poziom dwutlenku węgla (CO2) pomógł w ciągu ostatnich 30 lat zwiększyć ilość zielonych liści w jałowych regionach świata.

 

Australijska agencja rządowa CSIRO przeprowadziła badania we współpracy z Australian National University (ANU). Dane zostały oparte na obserwacjach satelitarnych z lat 1982-2010 na części obszarów suchych w Australii, Ameryce Północnej, na Bliskim Wschodzie i w Afryce.

 

Stwierdzono 11-procentowy wzrost pokrycia liściowego w badanym obszarze z powodu tego, co nazywa się "nawożeniem CO2".

 

W badaniu stwierdzono, że efekt nawożenia występuje, gdy podwyższony poziom CO2 umożliwia liściowi podczas fotosyntezy - procesu, w którym zielone rośliny przekształcają światło słoneczne w cukier - wydobycie większej ilości węgla z powietrza lub utratę mniejszej ilości wody na rzecz powietrza lub obu.

 

"Jeśli podwyższony poziom CO2 powoduje spadek zużycia wody przez poszczególne liście, rośliny w środowiskach suchych zareagują zwiększeniem całkowitej liczby liści. Te zmiany w pokryciu liściowym mogą być wykryte przez satelitę, szczególnie na pustyniach i sawannach, gdzie pokrycie jest mniej kompletne niż w miejscach wilgotnych" - podaje Randall Donohue, naukowiec z CSIRO.

 

 

Przełamywanie narracji o globalnym ociepleniu

 

"Alarmiści klimatyczni wolą dyskutować o wiedzy o klimacie dopiero od 1850 roku. Czas przed tym określili mianem epoki przedprzemysłowej. Ten 'wiek przedprzemysłowy' to ponad 3 miliardy lat, kiedy na Ziemi istniało życie. Wiele zmian klimatycznych [nastąpiło w tym okresie], w tym epoki lodowcowe, epoki cieplarniane, duże wymierania z powodu uderzeń asteroid i innych nieznanych przyczyn" - powiedział Moore.

 

"Obecnie Ziemia znajduje się w Plejstoceńskiej Epoce Lodowej, która rozpoczęła się 2,6 miliona lat temu. ... Tak więc ostatnie duże zlodowacenie, które osiągnęło szczyt 20 000 lat temu, nie było końcem epoki lodowcowej. Nadal jesteśmy w plejstoceńskiej epoce lodowcowej bez względu na to, jak alarmiści klimatyczni chcą temu zaprzeczyć."

 

Powiedział, że wielką ironią obecnej paniki na temat klimatu jest to, że Ziemia jest dziś zimniejsza niż była przez 250 milionów lat zanim nastała Plejstoceńska Epoka Lodowa. A CO2 jest teraz niższy niż w ponad 95 procentach historii Ziemi.

 

"Ale nigdy byś tego nie wiedział, gdybyś słuchał wszystkich ludzi, którzy korzystają z kłamstwa, że Ziemia wkrótce będzie zbyt gorąca dla życia i że CO2 stanie się wyższe niż w historii Ziemi" - powiedział Moore.

Więcej CO2 jest korzystne dla środowiska i ludzi'.


Według Moore'a, prawie wszyscy komercyjni hodowcy szklarni na całym świecie kupują CO2, aby wstrzykiwać go do swoich szklarni aby uzyskać do 60 procent wyższe plony.


"Byłem pod wrażeniem, kiedy leciałem nad Koreą Południową [i widziałem], jak wiele szklarni jest w dolinach. Podobnie jak Kolumbia Brytyjska, Korea ma wiele gór i nie tak wiele płaskich żyznych pól uprawnych.


"Jestem pewien, że farmerzy szklarniowi umieszczają w swoich szklarniach więcej CO2, nawet dwukrotnie i trzykrotnie więcej niż jest obecnie w atmosferze. Dzieje się tak dlatego, że prawie wszystkie rośliny rosnące na zewnątrz w naturalnej atmosferze są głodzone przez CO2 i to właśnie ogranicza ich szybszy wzrost" - dodał Moore.


"Proszę zapoznać się z rozdziałem zatytułowanym 'Klimat strachu i winy' w mojej książce, [Fałszywe niewidzialne katastrofy i zagrożenia zagłady], jeśli chcesz uzyskać pełne zrozumienie tych faktów" - powiedział.


Moore powiedział, że większość działaczy ekologicznych, polityków i tak zwanych ekspertów wie, że nie możemy zatrzymać wzrostu zużycia paliw kopalnych ani zmniejszyć emisji CO2 w ramach proponowanego przez nich harmonogramu.


"W 2015 roku, uczestnicząc w COP (Konferencja Stron) w Paryżu, zaoferowałem publiczny zakład o 100 000 dolarów w komunikacie medialnym, który wyszedł na ponad 200 kanałów medialnych, że do 2025 roku globalne emisje CO2 będą wyższe niż w 2015 roku. Nie znalazłem ani jednego chętnego, nawet od 'zielonych'" - powiedział Moore.


"Wiem, że więcej CO2 jest całkowicie korzystne zarówno dla środowiska, jak i ludzkiej cywilizacji. Jestem dumny z bycia dyrektorem Koalicji CO2".


Ironia "neutralności węglowej"


Moore powiedział, że "neutralność węglowa" to termin polityczny, a nie naukowy.


"Nazywanie CO2 'węglem' jest po prostu błędne. Węgiel jest pierwiastkiem, z którego składają się diamenty, grafit i sadza (carbon black). [I] CO2 jest cząsteczką, która zawiera węgiel i tlen i jest niewidzialnym gazem, który jest podstawowym pokarmem dla wszelkiego życia. [Podobnie], niepoprawne jest odnoszenie się do NaCl (soli kuchennej) jako 'chloru', mimo że NaCl zawiera chlor" - powiedział Moore.


"Powiedział, że kiedy elementy (atomy) łączą się ze sobą, tworząc związki (cząsteczki), zawsze mają one bardzo różne właściwości niż elementy, z których są wykonane.


"'Net-Zero' to również termin polityczny wymyślony przez aktywistów, którzy nie są naukowcami. Na przykład głównymi liderami tej krucjaty są tacy ludzie jak Al Gore, Leonardo DiCaprio i Greta Thunberg, z których żaden nie jest naukowcem."


Według Moore'a, Rosja, Chiny i Indie to 40 procent populacji ludzkiej, i nie zgadzają się z tą antykopalną agendą.


"Jeśli dodamy Brazylię, Indonezję i większość krajów afrykańskich, to jest to większość populacji, która nie jest fanatykami klimatycznymi" - dodał Moore.


"Inną wielką ironią jest to, że wiele krajów o najzimniejszym klimacie, takich jak Kanada, Szwecja, Niemcy i Wielka Brytania, są najbardziej zaniepokojone ociepleniem. Na przykład, średnia roczna temperatura w Kanadzie wynosi -5,35 stopni Celsjusza."


Moore powiedział również, że spaliny z silników nie są CO2; są to inne substancje, ponieważ CO2 jest niewidoczny i bezwonny. Pył to też nie CO2; to sadza i można ją kontrolować przy obecnej technologii. A elektrownie węglowe budowane dzisiaj są znacznie czystsze niż te budowane 20 lat temu.


"Energia wiatrowa i słoneczna to pasożyty na gospodarce"


"Energia słoneczna i wiatrowa są zarówno bardzo drogie, jak i bardzo zawodne. To prawie jak choroba psychiczna, że tak wielu ludzi zostało poddanych praniu mózgu, aby myśleć, że całe kraje mogą być wspierane przez te technologie" - powiedział Moore.


"Uważam, że energia wiatrowa i słoneczna to pasożyty na większej gospodarce. Innymi słowy, sprawiają, że kraj jest biedniejszy niż gdyby zastosowano inne, bardziej niezawodne i mniej kosztowne technologie."


Moore powiedział, że dostawcy energii wiatrowej i słonecznej polegają w dużej mierze na dotacjach rządowych, odpisach podatkowych i nakazach, gdzie obywatele są zmuszani do kupowania energii wiatrowej i słonecznej, nawet jeśli jest ona droższa, pod pretekstem, że jest ona "przyjazna dla środowiska".


"Miliony ludzi płacą więcej za energię wiatrową i słoneczną, podczas gdy kilka osób zarabia miliony dolarów, marek, funtów itd. To trochę jak schemat Ponziego na giełdach" - dodał Moore.


"Wymagają one ogromnych obszarów ziemi, nie są dostępne przez większość czasu i wymagają niezawodnej energii, takiej jak energia jądrowa, hydroelektryczna, [węgiel i gaz ziemny], aby były dostępne, gdy wiatr i słońce są niedostępne".


Według Moore, budowa farm wiatrowych i słonecznych zużywa ogromne ilości paliw kopalnych do wydobycia, transportu i budowy. A w wielu miejscach nie produkują one w ciągu swojego życia prawie tyle energii, ile potrzeba na ich budowę i utrzymanie.


"Dlaczego nie używać niezawodnej energii [takiej jak nuklearna, hydroelektryczna, gaz ziemny itp.] jako podstawowego źródła?" zapytał Moore, dodając, że gdyby tak było, "to wiatr i słońce byłyby niepotrzebne".

"Plastik nie jest substancją toksyczną"


"Plastik nie jest substancją toksyczną. To dlatego pakujemy i owijamy w niego nasze jedzenie, aby zapobiec jego zanieczyszczeniu. Plastik nie staje się magicznie toksyczny, gdy dostaje się do oceanu" - powiedział Moore.


"Oczywiście z jednej strony mówią, że plastik nigdy się nie rozpadnie, a następnie z drugiej strony mówią, że szybko rozpadnie się na 'mikroplastiki', które oczywiście są wygodnie niewidoczne, więc nikt nie może tego zaobserwować ani zweryfikować dla siebie. Jakie to sprytne!"


Według Moore'a nasz układ pokarmowy potrafi odróżnić "jedzenie" od plastiku czy maleńkich cząsteczek piasku. Nasz organizm nie połyka piasku do naszego krwiobiegu, bez względu na to, jak mikroskopijny jest piasek.


Powiedział, że plastik pływający w oceanie jest jak maleńka pływająca rafa, taka sama jak drewno dryfujące. Stanowi powierzchnię dla gatunków morskich, na której mogą składać jaja, przyczepiać się i jeść rzeczy, które są do niego przyczepione.


"Zanieczyszczenia są zazwyczaj toksyczne lub powodują szkody dla życia. Plastik to po prostu 'śmieci' obok drogi. Nie wyrządza on żadnej krzywdy. Jednym z wyjątków są wyrzucane sieci rybackie, nie dlatego, że są plastikowe, ale dlatego, że są ukształtowane tak, aby łapać ryby. Społeczność ekologiczna powinna współpracować z przemysłem rybackim, aby zaprzestać wyrzucania uszkodzonych sieci do morza i sprowadzać je z powrotem do portu, gdzie mogą być poddane recyklingowi, wykorzystane w zakładzie przetwarzania odpadów na energię lub bezpiecznie wyrzucone - dodał Moore.


------------------------------------------------------

Ten wywiad jest kompilacją wymiany e-maili między Moore'em a południowokoreańskim profesorem Seok-soon Park, profesorem nauk środowiskowych i inżynierii na Ehwa Womans University w Seulu, w Korei Południowej, w listopadzie 2021 roku. Została ona przekazana The Epoch Times przez Parka za zgodą Moore'a 7 lipca 2022 roku.

 

Zarówno on, jak i Moore należą do 1100 naukowców i specjalistów, którzy podpisali Światową Deklarację Klimatyczną (WCD), stwierdzającą, że nie ma żadnego zagrożenia klimatycznego.


Profesor Park jest ambasadorem Światowej Deklaracji Klimatycznej w CLINTEL i członkiem Koalicji CO2. Przetłumaczył "Inconvenient Facts: The Science That Al Goren't Want You to Know (autorstwa Gregory'ego Wrightstone'a)" oraz "Fake Invisible Catastrophes and Threats of Doom (autorstwa Patricka Moore'a)" na język koreański. Będąc pod głębokim wrażeniem tych książek, założył "Koreański Sojusz Grup Wolnościowych i Środowiskowych", poświęcony oświecaniu ludzi w kwestii prawdy o zmianach klimatycznych, ekologiczności energii jądrowej, korzyści dla środowiska wynikających z liberalno-demokratycznej gospodarki rynkowej oraz rozsądnego ekologizmu.


Park uzyskał tytuł licencjata z zoologii na Seoul National University (Seul, Korea) w 1980 r. oraz tytuły magistra i doktora nauk środowiskowych na Rutgers University (New Brunswick, New Jersey) w latach 1983 i 1985. Zanim w 1996 roku został jednym z założycieli Wydziału Inżynierii i Nauk o Środowisku w Ewha, pracował jako badacz podoktorski na Uniwersytecie Rutgersa, profesor wizytujący na Uniwersytecie Princeton oraz profesor zwyczajny na Uniwersytecie Narodowym Kangwon (Chuncheon, Korea Południowa).


Był przewodniczącym Koreańskiego Towarzystwa Edukacji Ekologicznej, przewodniczącym Narodowego Instytutu Badań Środowiskowych oraz członkiem Prezydenckiego Komitetu Doradczego ds. Opublikował ponad 150 prac badawczych w recenzowanych czasopismach i napisał ponad 20 książek. Otrzymał nagrodę Best Scientist and Engineer Award od Korea Science Foundation w 2007 roku oraz Presidential Commendation w 2013 roku.


źródło:

https://www.theepochtimes.com/exclusive-former-greenpeace-founder-patrick-moore-debunks-the-false-narratives-of-climate-change_4709568.html

Udostępnij ten artykuł

Nawigacja po wpisach

Leave a Reply

Skomentuj jako pierwszy(a)

Czy blokady były testem dla indywidualnego limitu CO2?

14 września na stronie internetowej Światowego Forum Ekonomicznego ukazał się artykuł, sugerują...

Jak Bill Gates i partnerzy wykorzystali swoją siłę przebicia, aby kontrolować globalną reakcję na Covid cz. 1 i 2

Cztery organizacje zdrowotne, ściśle współpracujące ze sobą, wydały prawie 10 miliardów dolarów...

Unikanie blokad klimatycznych

Wielu myśli o kryzysie klimatycznym jako odrębnym od kryzysów zdrowotnych i gospodarczych spowo...

Niemiecki gaz jest już w Polsce

Podobno niemieckie magazyny gazu są puste, bo zły Putin zakręcił nam kurek. W rzeczywistości ro...

Żywność: Agendy ekonomiczne, polityczne i futurystyczne

Agendy zwalczania zwierząt gospodarskich są coraz częściej popierane przez różnych wielkich inw...

Centrum Medyczne Los Angeles - To już nie jest ta straszna choroba

Fragment z konferencji z dnia 13 lipca 2022 roku, Centrum Medycznego Hrabstwa Los Angeles (LAC+...

USA: Niepokojący składnik środków chwastobójczych znaleziony w 80% próbek moczu

Ponad 80% próbek moczu pobranych od dzieci i dorosłych w ramach badania zdrowia w USA zawierało...

SADS - Zespół Nagłej Śmierci Dorosłych

Media na całym świecie zaczęły zwracać uwagę na zjawisko medyczne zwane "zespołem nagłej śmierc...

Najnowsze posty

Tags

Podążaj za nami