Alarmujące badanie - Globalne ocieplenie przez turbiny wiatrowe?

Według badań turbiny wiatrowe zwiększają temperaturę otoczenia. Czy w ten sposób powodują globalne ocieplenie? Fizyk doświadczalny Gerd Ganteför dostrzega inne zagrożenia - zwłaszcza dla Meklemburgii-Pomorza Przedniego.

 


Panie Ganteför, zamieszanie obecnie wywołuje badanie, które zostało opublikowane i które można również znaleźć na stronie internetowej Nasa. Chodzi o badanie przeprowadzone na dużej farmie wiatrowej w Teksasie, badające wpływ turbin wiatrowych na temperaturę otoczenia. Najprościej rzecz ujmując, badanie ma udowodnić, że turbiny wiatrowe zwiększają temperaturę otoczenia. Krytycy energii wiatrowej mówią teraz w skrócie: turbiny wiatrowe powodują globalne ocieplenie. Ile jest w tym prawdy?


Z całym szacunkiem, ten wniosek to intelektualne zwarcie. Nie o tym mówi to badanie. Co jest w nim napisane: Naukowcy zmierzyli temperatury gruntu na dużych farmach wiatrowych w Teksasie i stwierdzili ocieplenie, szczególnie w nocy.


Naukowcy wyjaśniają to w następujący sposób: w nocy dochodzi do szczególnego rozwarstwienia powietrza, w którym powietrze bezpośrednio nad ziemią jest stosunkowo chłodne, podczas gdy nad nią jest cieplejsze. To zimne powietrze zapewnia, że ziemia również się ochładza. Teraz jednak turbiny wiatrowe mieszają te warstwy powietrza, więc zimne powietrze unosi się w górę, a ciepłe w dół. Zwiększa to temperaturę powietrza nad ziemią, która następnie ochładza się mniej i pozostaje cieplejsza. Ale nie robiłbym teraz z tego powodu wielkiego zamieszania. Zwłaszcza, że moim zdaniem w tym kontekście ważniejsze jest coś innego.


Więc, co to takiego?


Kwestia parowania, a nie tego dotyczyło wspomniane przez Ciebie badanie. Ale są inne prace (rzetelnie zrecenzowane i opublikowane badania, przyp. red.), które mówią, że w okolicy turbin wiatrowych jest prawdopodobnie mniej opadów.


Duże turbiny wiatrowe logicznie spowalniają wiatr. Mniejszy wiatr oznacza mniejsze parowanie, a tym samym mniejsze opady. A jeśli zrobi się bardziej sucho, może się zdarzyć, że zrobi się cieplej.


Na jakich obszarach dostrzega Pan to zagrożenie?


Przede wszystkim martwiłbym się o opady w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, gdzie znajdują się duże farmy wiatrowe. W naturalny sposób spowalniają one stosunkowo ważny, wilgotny prąd powietrza, który napływa z północnego Atlantyku przez morze do Niemiec. A jeśli przesadzi się ze zbyt dużą liczbą turbin wiatrowych, coś może się stać. Wilgotność powietrza i wilgotność gleby są ważne dla rolnictwa.


Co konkretnie może się wydarzyć?


Widzę niebezpieczeństwo, że Meklemburgia-Pomorze Przednie stanie się bardziej suche. Oczekiwałbym, że ten możliwy scenariusz zostanie skrupulatnie przeanalizowany przez klimatologów. Bo to jest właśnie wielki problem: w tej chwili nie wiemy, co może się stać, jeśli nadal będziemy stawiać niezliczone turbiny wiatrowe.


Znalazłem zaskakująco niewiele artykułów na ten temat. A jednocześnie energetyka wiatrowa jest nadal silnie rozbudowywana. Tak naprawdę potrzebujemy tutaj obliczeń modeli klimatycznych dla lokalnego środowiska, na przykład dla północnych Niemiec, które są wbudowane w duże modele klimatyczne.


Pojedyncza turbina wiatrowa nic nie robi, podobnie jak 100 czy 1000 turbin wiatrowych. Ale w przypadku 10 000 turbin wiatrowych powinniśmy rozważyć, czy mogą wystąpić lokalne zmiany klimatu.

Duże farmy wiatrowe spowalniają wilgotne prądy powietrza, które docierają do Niemiec z północnego Atlantyku przez morze.
Robi się coraz bardziej sucho. (Zdjęcie: Patrick Pleul/nordkurier.de)

 

Twierdzi Pan, że w Niemczech nie prowadzi się wystarczających badań nad klimatem?


Dysponujemy ogromnymi modelami klimatycznymi dla całej planety. Ale z naciskiem na to, jak klimat zmienia się w zależności od stężenia CO2. Inwestuje się w to ogromne sumy pieniędzy i siły roboczej. Ale jeśli następnie poszuka się modelowych obliczeń dotyczących wpływu ekspansji energii wiatrowej w północnych Niemczech, można znaleźć bardzo, bardzo niewiele.


To zdumiewające, ponieważ poza tym zawsze chodzi o klimat i pogodę. Nie ma żadnych modelowych obliczeń, które byłyby choćby zdalnie porównywalne z ogromnym wysiłkiem, jaki wkłada się w globalne ocieplenie jako całość.

 

Oczywiście istnieją badania na ten temat...


Chwila, trzeba rozróżnić między badaniami a publikacjami. Oczywiście, ja również znalazłem badania na ten temat, ale jest wiele badań przeprowadzonych przez niektóre organizacje. Odnoszę się jednak do publikacji w recenzowanych czasopismach.


Są one wcześniej czytane i sprawdzane przez ekspertów z innych uniwersytetów lub ośrodków badawczych. Następnie są one albo obalane, ponieważ nie są wiarygodne lub tendencyjne. Albo artykuły są uznawane za poważne i dopiero wtedy publikowane. Dlatego należy polegać wyłącznie na publikacjach w recenzowanych czasopismach. Należy być ostrożnym w przypadku badań prowadzonych przez poszczególne organizacje.


Czy uważa Pan, że dyskurs naukowy na temat zmian klimatu w Niemczech nie jest wystarczająco naukowy?


Brakuje spojrzenia globalnego, a także interdyscyplinarnego, które byłoby niezbędne do rozwiązania tego poważnego problemu, ponieważ wiele osób, zwłaszcza w Niemczech, ma klapki na oczach. Chciałbym, aby ludzie nie denerwowali się, gdy zadają proste pytanie, na przykład o energię wiatrową.


Jeśli zapytać, czy ziemia jest okrągła, zwolennicy płaskiej ziemi wpadają w religijną wrzawę. I tak niestety jest z turbiną wiatrową i możliwymi skutkami ubocznymi.


Ujmę to w ten sposób: Nie jesteś automatycznie zwolennikiem AfD tylko dlatego, że zadajesz krytyczne pytania. Czasami mam wrażenie, że mam do czynienia z religijną gorliwością. A to nie ma już nic wspólnego z nauką.


Pan również był krytykowany, czasami ostro, ponieważ publicznie wypowiadał  się Pan krytycznie o turbinach wiatrowych. Użył Pan modelowych obliczeń, aby zasugerować, że turbiny wiatrowe nie mogą dostarczyć wystarczającej ilości energii elektrycznej do transformacji energetycznej z przyczyn fizycznych.


Tak, i byłem nieco zaskoczony, że zostałem tak ostro skrytykowany tylko dlatego, że powiedziałem, że musimy być nieco ostrożni z ekspansją energii wiatrowej. Nigdy tego nie doświadczyłem w ciągu 30 lat normalnego życia zawodowego.


Nadużycia stały się tak intensywne, że ludzie wokół mnie doradzili mi wycofanie się z publicznej dyskusji. Ale jeśli się wycofasz i przestaniesz mówić, stanie się dokładnie to, czego chcą ci ludzie. Każda krytyka i każde inne postrzeganie rzekomych faktów jest tłumione w zarodku. To niebezpieczne, bardzo niebezpieczne. I dlatego kontynuuję. Potrzebujemy więcej krytycznej nauki, a mniej ślepej ideologii.

 


O osobie


Gerd Ganteför jest profesorem fizyki eksperymentalnej, autorem książek i przedsiębiorcą. Przez wiele lat wykładał jako profesor uniwersytecki na Uniwersytecie w Konstancji. Na Uniwersytecie Johnsa Hopkinsa w Baltimore (JHU) był zaangażowany w utworzenie dwóch laboratoriów na Wydziale Chemii jako profesor honorowy. Opublikował około 150 artykułów w recenzowanych czasopismach, takich jak Science i PNAS.


Jeśli chodzi o energię i klimat, Gerd Ganteför stoi za analizami Grupy Roboczej 1 Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu: robi się coraz cieplej. Główną przyczyną są emisje CO2 spowodowane przez człowieka w wyniku spalania węgla, gazu i ropy naftowej.


Według Ganteför samo słońce i wiatr nie wystarczą, by zaopatrzyć w energię gęsto zaludniony kraj przemysłowy, jakim są Niemcy. Na swojej stronie internetowej Grenzen-des-Wissens (Granice wiedzy) analizuje te i inne tematy z perspektywy, którą nazywa "neutralną ideologicznie, globalną i interdyscyplinarną".

 

autor:

Philippe Debionne


źródło:

https://www.nordkurier.de/politik/alarmierende-studie-klimaerwaermung-durch-windraeder-1625706

Udostępnij ten artykuł

Nawigacja po wpisach

Zostaw komentarz:

Skomentuj jako pierwszy(a)

Rząd naprawdę szpieguje - i jest to legalne

Dane konsumentów stały się lukratywnym towarem, a rząd USA je kupuje.

Tobias Ulbrich o walce o sprawiedliwość i zadośćuczynienie

Adwokat Tobias Ulbrich jest jednym z tych odważnych prawników, którzy ciężko pracują, aby broni...

DNA w szczepionkach na Covid: Czy to tylko przypadkowe błędy pomiarowe? - Część 2

Grupa autorów naukowych ocenia potencjalne ryzyko związane z pozostałościami DNA w preparatach ...

DNA w szczepionkach na Covid: Czy to tylko przypadkowe błędy pomiarowe? - Część 1

Grupa autorów naukowych śledzi dyskusję i ocenia potencjalne ryzyko związane z pozostałościami ...

Eksperci ds. klimatu twierdzą, że biliony wydane na "zmiany klimatu" opierają się na błędnych danych dotyczących temperatury.

Meteorolog stwierdza, że 96 procent stacji pomiarowych NOAA znajduje się na "miejskich wyspach ...

Sędzia ostrzega: wolność słowa w UE w poważnym niebezpieczeństwie

Niemcy. Nowy przepis UE zagraża prawom podstawowym: opinie, które są nieprzyjemne dla rządu, mo...

Testuj, testuj i inkasuj - Wyłudzenia za miliard €

Według szacunków Federalnego Urzędu Policji Kryminalnej oszuści zarobili 1,2 miliarda euro na f...

Klaus Cichutek - Sędzia Dredd

Witamy w świecie przyszłości, gdzie władza ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza jest w jednych...

Medialna wrzawa wokół zanieczyszczeń DNA i raportu TV MDR

Na poczatku grudnia w niemieckich mediach zaczęły pojawiać się czarne chmury nad bezpiczeństwem...

Społeczność, którą chciałam chronić, zawiodła mnie

Nasza autorka z niecierpliwością czekała na szczepienie przeciwko koronawirusowi, ale wszystk...

Najnowsze posty

Tags

Podążaj za nami